Wiceminister finansów odpowiedzialny za podatki Mirosław Barszcz - zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami - podał się do dymisji. Nie została ona jeszcze przyjęta, bo rząd szuka jego następcy.
M. Barszcz nie chciał wczoraj komentować swojej decyzji. Wiadomo jednak, że były prawnik kancelarii Baker & McKenzie, specjalista od podatków pośrednich, był rozczarowany ograniczeniem jego planów reform. Powołany przez niego zespół ekspertów zaproponował ponad 80 propozycji zmian w samym tylko VAT. Kierownictwo ministerstwa zaakceptowało jedynie kilkanaście. Do tej pory MF nie opublikowało też projektu zmian w ustawie o podatku akcyzowym. Obawia się negatywnych reakcji społecznych na planowane podwyżki.
Kandydaturę M. Barszcza na wiceministra wysunęło pod koniec 2005 r. środowisko przedsiębiorców. - Taki był plan. Wiceminister z biznesu. Trudno jednak przypuszczać, aby resort chciał powtórzyć to rozwiązanie - przyznają pracownicy MF. Jako jego następcę wymienia się Witolda Modzelewskiego, byłego wiceministra finansów. Innym rozwiązaniem byłoby powołanie osoby pracującej w administracji skarbowej.
Wdrażanie reform podatkowych może się jednak skomplikować. Samorządy chcą wiedzieć, jak rząd zrekompensuje im utratę wpływów po waloryzacji progów PIT i odejściu od karty podatkowej (wpływy z niej trafiają do gmin).