Bank Gospodarstwa Krajowego powinien otrzymać w tym roku dokapitalizowanie w wysokości 700 mln zł - zapowiedział prezes Andrzej Dorosz. Zwiększenie funduszy własnych (w końcu ub.r. były one na poziomie 1,06 mld zł) jest jednym z założeń strategii banku. - Została ona zatwierdzona przez radę nadzorczą. Są w niej m.in. przedstawiciele premiera, ministrów finansów i skarbu. Ale nie mam żadnych konkretnych sygnałów, że dokapitalizowanie faktycznie nastąpi - powiedział prezes.
Według niego, dla rządu najłatwiejsze byłoby przekazanie bankowi należących do Skarbu Państwa akcji spółek. W taki sposób rząd postąpił w ub.r. Przekazał BGK walory blisko 30 firm. Papierów większości z nich bank już nie ma. Według A. Dorosza, bank jest zainteresowany spieniężeniem reszty posiadanych akcji spółek.
BGK jest też właścicielem spółki z licencją bankową - Bud-Banku. W ub.r. chciał ją sprzedać jednemu z ukraińskich banków, ale nie zgodził się na to resort skarbu. A. Dorosz ujawnił, że w tej chwili zainteresowany odkupieniem licencji Bud-Banku jest "duży podmiot ze sfery finansów publicznych".