Analitycy zgodnie prognozują, że podczas majowego posiedzenia RPP pozostawi główną stopę procentową na najniższym w historii poziomie 4 procent. 13 spośród 15 ankietowanych uważa ponadto, że stopy nie zmienią się do końca roku, za czym przemawia również niepewna sytuacja na scenie politycznej.

Zaledwie dwóch spośród ankietowanych ekonomistów uważa, że możliwe dalsze spowolnienie inflacji wynikające ze spadku cen żywności może skłonić RPP do obniżenia kosztu pieniądza o 25 punktów bazowych podczas czerwcowego bądź lipcowego posiedzenia. "Mamy stabilny wzrost i nie ma potrzeby pobudzania go. Ponadto panuje niepewność dotycząca ryzyka fiskalnego, więc pomimo niskiej inflacji wydaje nam się, że RPP pozostawi stopy bez zmian" - powiedział ekonomista BRE Banku w Warszawie, Artur Ulbrich. "Musimy także pamiętać, że w ciągu najbliższych miesięcy inflacja będzie stopniowo wracała do celu (inflacyjnego) i że na świecie stopy rosną" - dodał. Trzech spośród ankietowanych analityków uważa, że rozpędzająca się gospodarka może skłonić RPP do rozpoczęcia cyklu zaostrzania polityki monetarnej na początku przyszłego roku. Od marca 2005 roku stopy procentowe w Polsce spadły o 250 punktów bazowych. Członek RPP Halina Wasilewska-Trenker powiedziała w ubiegłotygodniowym wywiadzie dla Reutera, że stopy procentowe są obecnie na właściwym poziomie, zaznaczając jednocześnie, że rosnące ceny energii oraz globalna tendencja zaostrzania polityki monetarnej mogą oznaczać, iż kolejnym ruchem RPP będzie podniesienie kosztu pieniądza. Główna stopa procentowa wynosi obecnie 4 procent i jest o 75 punktów bazowych niższa od stopy funduszy federalnych w USA. Pogłębiająca się różnica między kosztem pieniądza w Polsce a w USA i strefie euro mogłaby jeszcze bardziej zmniejszyć atrakcyjność złotego, którego umacniający się kurs skutecznie ograniczał dotąd tempo wzrostu cen. Analitycy prognozują, że złoty osłabi się do końca roku do 3,93 za euro z około 3,84 euro podczas środowych notowań. Od chwili akcesji Polski do Unii Europejskiej w maju 2004 roku złoty umocnił się wobec euro o około 25 procent. Ekonomiści oczekują również, że w maju inflacja przyspieszy do 0,6 procent z 0,4 procent miesiąc wcześniej. W grudniu tempo wzrostu cen osiągnie ich zdaniem 1,2 procent - to o 1,3 punktu procentowego mniej niż mówi cel inflacyjny RPP.

((Autor: Ewa Krukowska; Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))