- Komisja wspólna rządu i samorządu zarekomendowała zmianę proponowanego przez rząd sposobu rozdysponowania środków z UE między regiony - powiedziała Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego.
Fundusze strukturalne z Unii Europejskiej mogą być dzielone między regiony na kilka sposobów. Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego przyjęła na wczorajszym posiedzeniu rekomendację dla tzw. algorytmu trzeciego.
Podziałem pieniędzy w ramach Narodowej Strategii Spójności jeszcze raz zajmie się rząd. Powinno to nastąpić jeszcze w tym miesiącu. Wtedy zaproponowany zostanie nowy wariant, zgodny z sugestiami partnerów społecznych.
W lutym rząd przyjął wstępny projekt podziału środków unijnych, według tzw. wariantu I. Zgodnie z nim, w podziale 80 proc. ogółu środków uczestniczyłyby wszystkie regiony (odpowiednio do liczby ludności), a w podziale 20 proc. środków - tylko te regiony, w których poziom PKB na mieszkańca jest niższy od 80 proc. średniej krajowej i w których stopa bezrobocia rejestrowanego w przekroju powiatów jest wyższa od 150 proc. średniej krajowej. Jeśli środki będą dzielone w taki sposób, regiony najbardziej uprzywilejowane w podziale środków otrzymają ponad 2 razy więcej pieniędzy na mieszkańca niż inne.
Proponowana obecnie metoda uwzględnia liczbę ludności oraz PKB na mieszkańca. Powoduje to zmniejszenie różnicy w podziale środków między regionami. Wariant II, którego używa Komisja Europejska (tzw. metoda berlińska), również opiera się na podobnych kryteriach, ale prowadzi do większych dysproporcji w podziale dofinansowania między regionami.