W zeszłym roku do KPWiG wpłynęło 35 skarg na działalność towarzystw funduszy inwestycyjnych, trzykrotnie więcej niż rok wcześniej. W I kwartale tego roku było ich 9.
- Rosną aktywa funduszy i ich liczba. TFI mają coraz więcej klientów. Nic dziwnego, że skarg również przybywa - mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG. Obecnie zezwolenie Komisji na prowadzenie działalności ma 206 funduszy inwestycyjnych. To dwa razy więcej niż pod koniec 2002 r.
W I kwartale tego roku, podobnie jak w 2005 r., większość skarg dotyczyła błędów w realizacji zleceń. Uczestnicy skarżą się np. na to, że wpłacone przez nich pieniądze trafiają nie do tego funduszu, do którego chcieli.
Na drugim miejscu pod względem liczby (9) znalazły się w zeszłym roku skargi na opóźnienia w realizacji zleceń. KPWiG nałożyła dwa lata temu na BZ WBK AIB 150 tys. zł, a na Pioneera 70 tys. zł kary za opóźnienia. Liczne skargi na nieterminową realizację zleceń mogły też mieć związek z bałaganem z wyceną funduszy, jaki miał miejsce na początku 2005 r. KPWiG nałożyła za to kary pieniężne na AIG i DWS.
Dosyć liczna (9 w 2005 r. i 2 w pierwszym kwartale tego roku) jest też grupa tzw. pozostałych skarg. Do niej KPWiG zalicza np. uwagi dotyczące polityki inwestycyjnej funduszy. W tym roku Komisja nałożyła na Skarbiec 150 tys. zł kary za nabywanie przez jeden z funduszy zarejestrowanych przez to TFI akcji BRE Banku, podmiotu dominującego wobec Skarbca.