Reklama

Anna Streżyńska otwiera rynek

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej podjął wczoraj trzy decyzje, dzięki którym klienci zaoszczędzą ok. 3-4 mld złotych w 2007 roku

Publikacja: 11.05.2006 08:38

To jedne z pierwszych dokumentów, które podpisał pierwszy szef UKE. - Umowy były przygotowywane od połowy stycznia, kiedy instytucja przejęła dotychczasowe kompetencje Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty - mówi Anna Streżyńska, prezes urzędu. W poniedziałek na to stanowisko powołał ją premier Kazimierz Marcinkiewicz.

Wczoraj zatwierdziła ona m.in. obniżkę cen internetu szerokopasmowego. Wprowadziła ofertę hurtową Telekomunikacji Polskiej, która innym operatorom umożliwi świadczenie tej samej usługi. - Będą mogli kupować dostęp do internetu od TP za 51 procent ceny detalicznej spółki - wyjaśnia A. Streżyńska. - W ten sposób chcemy stworzyć warunki nie tylko dla powstania zdrowej konkurencji, ale także do poprawy jakość samych usług - dodaje Krzysztof Dyl, wiceprezes UKE.

Obok tańszego internetu spadną też ceny rozmów przez telefony stacjonarne. Jest już oferta ramowa określająca warunki, na jakich inni operatorzy będą dzierżawić łącza Telekomunikacji Polskiej. - Opłata miesięczna za korzystanie z nich zmniejszy się średnio o 20 procent - dodaje A. Streżyńska.

Także wczoraj Urząd Komunikacji Elektronicznej umożliwił klientom zachowywanie numerów telefonów na kartę przy przechodzeniu od jednego operatora do drugiego.

- Zakończyliśmy także przetarg na wyłonienie kolejnego operatora dla cyfrowej transmisji danych - mówi A. Streżyńska. - Wygrały Polskie Sieci Dyspozytorskie, które mają teraz prawo m.in. do pakietowej transmisji danych i bezpośrednich połączeń z innymi sieciami telekomunikacyjnymi. Za korzystanie z częstotliwości zapłaciły ponad 16 milionów złotych - dodaje A. Streżyńska.

Reklama
Reklama

Zgodnie z warunkami przetargu zwycięzcy mają prawo do wykorzystywania częstotliwości na terenie całego kraju do 31 grudnia 2020 roku. - System musi zacząć działać przed 31 grudnia tego roku - dodaje A. Streżyńska.

Wszystkim podjętym wczoraj decyzjom UKE nadał rygor natychmiastowej wykonalności. Nawet odwołanie do sądu nie może zahamować ich wdrażania. Dzięki temu już teraz Anna Streżyńska szacuje, że na zmianach na rynku telefonii komórkowej, stacjonarnej i usług internetowych klienci zaoszczędzą ok. 3-4 miliardów złotych.

Jak zapowiada UKE pod koniec tygodnia powinniśmy poznać zwycięzcę przetargu na częstotliwość GSM 1800 MHz. Teraz sprawdzana jest dokumentacja przetargowa. - To konieczne po tym, jak naruszono procedurę w 317 przetargach lokalnych, a urząd musiał wszcząć procedurę o ich unieważnienie - wyjaśnia.

W planach UKE na najbliższe miesiące znalazły się także projekty wprowadzenia niższych cen za połączenia z telefonami komórkowymi, a także z aparatów stacjonarnych oraz obniżki na rozmowy lokalne. Urząd jeszcze w maju rozstrzygnie także spór między Telekomunikacją Polską a Tele2 Polska, dotyczący hurtowego zakupu abonamentu.

Operatorzy. Kary za zawyżanie cen

Od wczoraj Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął egzekwowanie kar za zawyżanie opłat za przeniesienie

Reklama
Reklama

numerów. Te były niekiedy nawet dwukrotnie wyższe.

TP pobierała np. 120 złotych, podczas gdy według prawa nie powinno być to więcej niż 50 zł. W UKE powstała w tym celu specjalna komórka - Departament Kontroli i Egzekucji. Jak zapowiada Ministerstwo Transportu, uprawnienia urzędu będą

nadal rozszerzane. Resort przygotowuje w tej sprawie nowelizację prawa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama