Inwestorzy oczekiwać będą dodatkowo na wyniki finansowe dwóch największych banków PKO BP i Pekao, które zostaną opublikowane w piątek.
Nie było zaskoczenia co do ruchu stóp procentowych w USA, które wzrosły, zgodnie z prognozami, o 25 pkt do 5 proc. W komunikacie po decyzji nie znalazła się jasna wskazówka, czy i jakie kroki będą podejmowane przez władze monetarne USA w kolejnych miesiącach. Stwierdzono jedynie, że ewentualne dalsze ruchy będą wynikać z przyszłego stanu gospodarki, kształtowania się ścieżki inflacji i cen surowców.
Perspektywa kolejnych podwyżek stóp negatywnie odbiła się na sytuacji na giełdach, indeks DJIA zyskał co prawda minimalnie (+0,02 proc.) i jest niespełna 80 pkt od szczytu wszech czasów ze stycznia 2004 r. S&P 500 spadł stracił już jednak 0,17 proc., a Nasdaq 0,75 proc.
Spadki dominowały także na rynkach azjatyckich, japoński Nikkei 225 stracił 0,3 proc., szeroki indeks rynków azjatyckich MSCI Asia-Pacific Index nawet 0,8 proc. Branżą, która notowała wzrosty były po raz kolejny jednak spółki surowcowe, akcje BHP Billiton zyskały 1,2 proc., a Rio Tinto wzrosły o 1,1 proc. dzięki rosnącym cenom metali przemysłowych.
O godz. 9.05 czerwcowe kontrakty na WIG20 rosły o 0,55 proc., a niemiecki DAX zyskiwał 0,1 proc.