Produkt krajowy brutto zarówno całej Unii, jak i Eurolandu wzrósł o 0,6 proc. w minionym kwartale w stosunku do poprzedniego, kiedy odnotowano odpowiednio 0,4- i 0,3-proc. wzrost. Liczony rok do roku PKB zwiększył się w strefie o 2 proc., najszybciej od II kw. 2004 r., a w całej Unii o 2,2 proc.
Poprawa koniunktury gospodarczej utwierdziła inwestorów w przekonaniu, że EBC podniesie stopy w czerwcu do 2,75 proc. Gospodarka nabiera rozpędu, gdyż duży eksport pozwala spółkom na zwiększanie inwestycji i przetrzymanie umacniania się kursu euro i rekordowych cen ropy naftowej.
Dobre dane i prognozy
Wyniki pierwszego kwartału w skali Dwunastki były zgodne z przewidywaniami ekonomistów, i to mimo wolniejszego niż oczekiwano tempa wzrostu w Niemczech i Holandii i spowolnienia w Hiszpanii. PKB Niemiec, największej europejskiej gospodarki, zwiększył się o 0,4 proc. po stagnacji w poprzednim kwartale. Ekonomiści spodziewali się 0,6 proc. Spadek eksportu spowodował, że PKB Holandii wzrósł jedynie o 0,2 proc. w stosunku do IV kw., cztery razy wolniej, niż prognozowali ekonomiści. Z kolei hiszpańska gospodarka po raz pierwszy od roku wykazała spadek tempa wzrostu do 0,8 proc., z 0,9 proc. w IV kw. ub.r.
Komisja Europejska podniosła w tym tygodniu prognozę wzrostu gospodarczego strefy euro na cały bieżący rok do 2,1 proc. z wcześniej oczekiwanych 1,9 proc. Europejskie usługi i produkcja przemysłowa w kwietniu rozwijały się najszybciej od ponad pięciu lat, wskaźnik zaufania niemieckich przedsiębiorców jest najwyższy od 15 lat, spółki z całego regionu informują o rosnących przychodach i zyskach.