Reklama

Miliard złotych wypada z roli

Publikacja: 16.05.2006 08:19

Spora część rolników nie zdążyła złożyć wniosków o dopłaty bezpośrednie. Zrobiło to niecałe 80 procent uprawnionych. Od dziś za każdy dzień zwłoki w składaniu wniosków rolnik traci 1 procent dotacji.

Analitycy oceniają, że opóźnienia mogą kosztować miliard złotych. Na tyle szacują spadek liczby inwestycji i zawyżanie kosztów produkcji w rolnictwie. - W konsekwencji może to pociągnąć za sobą zmniejszenie liczby osób pracujących na roli - to w skali rejonów. W skali kraju - zauważalnie spaść może popyt konsumpcyjny - wyjaśnia Jacek Kulawik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Źywnościowej.

Ryzyko utraty unijnych dotacji jest na tyle duże, że Ministerstwo Rolnictwa wysłało do Komisji Europejskiej pismo z prośbą o przedłużenie terminu składania wniosków do 30 czerwca. - Nadal nie mamy oficjalnej odpowiedzi - mówi Iwona Musiał z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Termin na składanie wymaganych dokumentów minął wczoraj, punktualnie o godzinie dwunastej w nocy. Do tej godziny pracowały powiatowe biura Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wynik do godziny 16.30?: - Wnioski o unijne dofinansowanie złożyło 1,2 miliony producentów - podaje I. Musiał. - To 78,3 procent wszystkich uprawnionych gospodarstw. Najlepiej wypadło województwo podlaskie, a najgorzej - małopolskie.

Z raportów wynika, że w zeszłym roku o tej samej porze było ich około 1,5 miliona, mimo, że suma dotacji była o 200 milionów złotych niższa od tegorocznej. Wówczas wynosiła 6,8 miliarda złotych.

Reklama
Reklama

Zmieniły się także warunki, na jakich rolnicy mogą ubiegać się o dotacje. Po raz pierwszy obowiązkowe było zaznaczenie części danych na zdjęciach satelitarnych. Kłopot w tym, że te do rolników trafiły one z opóźnieniem. Na kilka dni przed zapisanym w umowie terminem Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych poinformowała ARiMR o kłopotach. - Wszystkie dokumenty, ponad 1,5 miliona wniosków oraz 13 milionów instrukcji i załączników graficznych, miały być gotowe do 2 kwietnia - skarżyła się wówczas I. Musiał. Firma odpierała zarzuty. - To największe tego przedsięwzięcie wśród państw UE, po raz pierwszy realizowane w Polsce - wyjaśniał Krzysztof Rak z PWPW.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama