Reklama

Handel emisjami:wartość się ulatnia

Ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla gwałtownie spadają. To wynik znacznej nadpodaży pozwoleń na rynku

Publikacja: 16.05.2006 08:26

21 krajów Unii Europejskiej ogłosiło, że w ubiegłym roku, kiedy startował handel pozwoleniami na emisję dwutlenku węgla, otrzymały średnio o 2,5 proc. zbyt wysokie limity. Do atmosfery wypuściły tylko 1,79 mld ton CO2, a nie 1,83 mld, jak oczekiwała Bruksela.

Kto stracił?

Wprowadzenie uprawnień do emisji gazów przemysłowych jest wynikiem podpisania przez Unię Europejską Protokołu z Kioto, będącego międzynarodowym porozumieniem w sprawie ograniczenia produkcji gazów cieplarnianych. Kontrakty na emisję dwutlenku węgla są bezpłatnie przyznawane przez Unię zakładom przemysłowym, które z racji charakteru swojej produkcji zanieczyszczają środowisko. Ponieważ wartość pozwoleń, nawet przy ich obecnie niskich notowaniach, wynosi w granicach 12,5 mld euro, wahania cen na tym rynku mogą być bezpośrednią przyczyną zmian wartości akcji spółek, którym zostały przyznane.

Najwięcej straciły przedsiębiorstwa sektora stalowego i koncerny naftowe, którym średnio przydzielono najwięcej uprawnień w stosunku do zapotrzebowania. W porównaniu z 19 kwietnia, kiedy ceny pozwoleń osiągnęły historyczne maksimum, akcje dwóch spółek z sektora energetycznego E. ON i RWE należących do największych europejskich emitentów dwutlenku węgla, staniały odpowiednio o 5,4 i 9,6 proc. Spadku nie powstrzymały zwyżkujące ceny prądu.

Błędne szacunki

Reklama
Reklama

- Niedopasowanie popytu do podaży jest rezultatem braku niezależnych instytucji, które oceniałyby zapotrzebowanie na emisję gazów. Firmy, które miały otrzymać pozwolenia, z reguły zawyżały swoje potrzeby - uważa analityk londyńskiego UBS Per Lekander.

Nadpodaż przełożyła się na niższe notowania kontraktów. 12 maja jedno pozwolenie kosztowało 8,6 euro, podczas gdy niespełna miesiąc temu trzeba było za nie płacić kilka razy więcej. 19 kwietnia na European Climate Exchange w Amsterdamie za prawo do emisji tony dwutlenku węgla żądano aż 31 euro. Wczoraj kurs wynosił 12,25 euro.- W bieżącym tygodniu ich cena może obniżyć się nawet do poziomu 5 euro - twierdzi Michel Kolly z londyńskiej Total Gas and Power, zajmującej się handlem energią i prawami do emisji CO2.

Polska wciąż niewiadomą

Jeszcze nie ma danych określających, czy limity przyznane Polsce również były zbyt wysokie. Krajowy Administrator Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji, który jest urzędem odpowiedzialnym za monitorowanie tego rynku, szacuje, że raczej będziemy mieć do czynienia z nadpodażą. Możliwe, że na informacje w tej sprawie będzie trzeba poczekać do początku czerwca, aż spłyną raporty wszystkich spółek, które otrzymały pozwolenia.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama