Wczoraj minął termin wypłaty środków z tytułu umów zawartych przez inwestorów z WGI Domem Maklerskim, które zostały wypowiedziane do końca kwietnia. - Dyspozycje wypłat nie zostaną dziś wykonane - poinformował wczoraj Maciej Soporek, założyciel i współwłaściciel grupy WGI.

Dyspozycje mają być zrealizowane do 31 maja. Obowiązek uregulowania zobowiązań wobec klientów w tym terminie nałożyła na WGI Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Klienci otrzymają w gotówce tylko tę czźść środków zgromadzonych na rachunkach, które stanowiły zabezpieczenie transakcji walutowych. Jak informuje M. Soporek, będzie to maksymalnie 10 proc. zainwestowanej kwoty, zwykle nie więcej niż 5 proc. Pozostałą część otrzymają w formie obligacji WGI Consulting. Według M. Soporka, umorzenie obligacji dziś pociągnęłoby za sobą konieczność likwidacji instrumentów finansowych, w które zainwestowała spółka WGI Consulting. - To oznaczałoby straty dla wszystkich inwestorów - twierdzi współzałożyciel grupy. Jak informuje, umowy zerwało 30 proc. z ok. tysiąca wszystkich klientów domu maklerskiego. Łukasz Kaczor, drugi z założycieli grupy WGI, wylicza, że umorzenie obligacji dziś wiązałoby się z utratą wartości rzędu 30-40 proc. Zapewnia, że papiery zostaną wykupione maksymalnie do maja 2007 r.

- 11 kwietnia 2006 r. zostało wydane postanowienie o postawieniu zarzutów Maciejowi S. i Łukaszowi K. - informuje Maciej Kujawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - Zastosowano wobec nich dozór policji oraz poręczenie majątkowe; w obu przypadkach w kwocie 50 tys. zł - dodaje.

KPWiG: Klienci maję prawo żędaæ gotówki