56 mln zł przychodów ze sprzedaży, 2,1 mln zł zysku operacyjnego i nieco ponad 1 mln zł zysku netto - takie wyniki wypracowała w I kwartale 2006 roku spółka JC Auto, dystrybutor części zamiennych do samochodów, motocykli i wózków widłowych. W tym samym okresie 2005 roku spółka przy przychodach o ponad 20 milionów mniejszych osiągnęła prawie 4 mln złotych zysku operacyjnego i 3,5 mln zysku netto.
Według Jerzego Grabowieckiego, prezesa firmy, zyski byłyby wyższe, gdyby nie bardzo długa i sroga zima, która spowodowała spadek popytu na tzw. części eksploatacyjne do samochodów. W ich sprzedaży specjalizuje się giełdowa spółka.
Nie oferujemy akumulatorów czy ogumienia zimowego, a ten asortyment na początku tego roku sprzedawał się najlepiej. Jednak kolejne miesiące powinny być dla nas lepsze - mówi Jerzy Grabowiecki.
Szef JC Auto nie podaje żadnych prognoz wyników finansowych na kolejne kwartały. Snuje za to bardziej przyszłościowe plany. Jeśli chodzi o obroty, chcemy do końca 2008 r. osiągnąć drugą pozycję na rynku po Inter Carsie - informuje J. Grabowiecki.
Obroty JC Auto wyniosły w 2005 roku 200 mln zł. To wynik prawie o 550 mln zł gorszy niż największego gracza na rynku części zamiennych do samochodów - Inter Carsu. JC Auto wielkością obrotów wyprzedzają też Fota oraz AD Polska.