Nasz prospekt jest już gotowy w 99 proc. Jednak niestabilna sytuacja na rynkach skłania nas do zastanowienia się nad momentem wejścia na GPW - poinformowała "Parkiet" rzeczniczka CEZ Eva Novakova. Przyczyną rozchwiania rynków ma być dyskusja nad limitami emisji CO2, jakie przyznaje poszczególnym krajom członkowskim KE.
Dotychczas CEZ konsekwentnie powtarzał, że chce zadebiutować w Warszawie w I połowie br. Czy nowa sytuacja zweryfikuje te zamierzenia, na razie spółka nie wyjaśnia. CEZ koncentruje się teraz na innych decyzjach: wczoraj zawarł nową umowę na dostawy paliwa do elektrowni atomowej w Temelinie. Dostarczać je będzie rosyjska firma TVEL, która wygrała przetarg, eliminując dotychczasowego kontrahenta CEZ-u, amerykański Westinghouse. Porozumienie z Rosjanami będzie obowiązywać przez 10 lat, począwszy od 2010 r. Dokładnej wartości kontraktu nie ujawniono. Przedstawiciele CEZ-u powiedzieli tylko, że chodzi o kilka miliardów koron. Dodajmy, że współpraca z TVEL nie jest dla Czechów niczym nowym. Rosyjska firma od lat dostarcza paliwo do drugiej czeskiej elektrowni atomowej, także należącej do koncernu CEZ - zakładu w Dukovanach.
CEZ podał, że energetyka atomowa miała w 2005 r. aż 42--proc. udział w całym przemyśle energetycznym kraju. Telemin i Dukovany wyprodukowały łącznie 24,7 TWh prądu.