Reklama

Proces z byłym doradcą źle wpłynął na wyniki PGF

Polska Grupa Farmaceutyczna wciąż liczy na wyraźny wzrost zysku netto w tym roku. Pierwsze miesiące nie były pod tym względem zbyt udane

Publikacja: 19.05.2006 07:52

Największy krajowy dostawca leków w umiarkowanym stopniu skorzystał z tego, że Polacy kupili w I kwartale farmaceutyki o łącznej wartości o 6 procent wyższej niż w pierwszych miesiącach 2005 roku. Przychody PGF-u wzrosły w tym czasie zaledwie o 3,6 proc., z 997 mln zł do 1,03 mld zł. Dynamika zysku netto była jeszcze mniejsza. Spółce udało się zarobić o 0,6 proc. więcej niż przed rokiem, czyli 16,1 mln zł.

Skromny zysk, duża

rentowność?

Przedsiębiorstwo podkreśla jednocześnie, że prowadzi najbardziej opłacalną działalność ze wszystkich spółek z branży notowanych na giełdzie. - Nasza rentowność operacyjna wzrosła do 2,4 proc. z 2,18 proc., podczas gdy niektóre firmy mają ją na poziomie niecałego 1 proc. - przypomina Jacek Dauenhauer, dyr. finansowy PGF- u i konkretyzuje: - Poprawiamy rentowność dzięki zmianom organizacyjnym. Zmniejszyliśmy o 18 proc. koszty ogólnego zarządu. Doświadczenie pozwoliło nam także wyeliminować ryzyko niespłaconych należności. PGF nie zraża siź niedużym wzrostem zysku i przychodów w I kwartale. - Podtrzymujemy zapowiedzi o dwucyfrowej zwyżce zysku netto w 2006 roku - mówi prezes Jacek Szwajcowski. Oznaczałoby to, że spółka zarobi o co najmniej 5,3 mln zł więcej niż w zeszłym roku, a więc nie mniej niż 58 mln zł. - Jednym z naszych celów długoterminowych jest zdobycie 30 proc. rynku - dodaje prezes. Teraz firma ma około 19 proc. rynku.

- Te zapowiedzi są możliwe do realizacji - komentuje Krzysztof Radojewski z Domu Inwestycyjnego BRE Banku. - Analiza sprawozdania finansowego wskazuje, że wzrost przychodów został osiągnięty dzięki sprzedaży we własnych aptekach. Gdyby spółce udało się podwyższyć opłacalność sprzedaży detalicznej, będzie mogła wykonać ambitne plany.

Reklama
Reklama

Winien jednorazowy odpis

Dlaczego w stosunku do prognoz na cały rok osiągnięcia w I kwartale wypadają tak blado? - Dokonaliśmy jednorazowego odpisu w wysokości około 4,8 mln zł z powodu przegranego procesu z byłym doradcą firmy - przyznaje prezes Szwajcowski. Dodaje jednak: - Liczymy na odzyskanie tych pieniędzy, może nawet w tym roku. Złożymy kasację od niekorzystnego dla nas wyroku. Sąd Najwyższy już raz przyznał nam rację. Uważamy, że Sąd Apelacyjny niesłusznie zmienił jego decyzję - przekonuje Jacek Swajcowski, prezes PGF-u.

Spółka rozwiązała umowę z doradcą z uwagi na utratę zaufania (jego żona zaangażowała się w działalność konkurencyjnej firmy). Były doradca domaga się zaś wysokiej kary umownej. Spory trwają od około czterech lat.

W przyszłości możliwe

przejęcia

Prezes, pytany o rozwój spółki, mówi, że PGF nie wyklucza rozwoju poprzez przejęcia. - Jeśli znajdziemy odpowiednie przedsiębiorstwo, podejmiemy to ryzyko. Nie wiemy, kiedy to nastąpi, ponieważ tego procesu nie można zaplanować - wyjaśnia. Nie zdradza, czy PGF prowadzi już jakieś rozmowy. - Jeśli zaś chodzi o rozwój organiczny, to przy takich obrotach jak nasze obniżanie kosztów może dać duże efekty - mówi z kolei dyrektor finansowy PGF-u.

Reklama
Reklama

Polska Grupa Farmaceutyczna jest obiektem zainteresowania długoterminowych inwestorów finansowych. - Na koniec 2005 r. fundusze emerytalne miały 40 proc. akcji PGF- u - informuje rzecznik Grzegorz Dróżdż.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama