Według gazety, szef mającego swoją siedzibę w Rotterdamie Mittala, Lakshmi Mittal, przyznał prywatnie, że ewentualny sukces w walce o przejęcie Arcelora, największego pod względem sprzedaży koncernu hutniczego świata, będzie wymagał podniesienia wartości oferty. W czwartek Mittal oficjalnie ogłosił wartą 19 miliardów euro ofertę przejęcia rywala z branży. Efektem połączenia obu spółek byłoby powstanie światowego giganta o wartości około 40 miliardów dolarów, zatrudniającego 320.000 osób oraz dostarczającego na rynki około 10 procent światowej produkcji stali. Arcelor zdecydowanie sprzeciwia się jednak planom Mittala. Celem pozyskania poparcia
swoich akcjonariuszy, władze spółki obiecały im ostatnio podwyższenie dywidendy za 2005 rok oraz przeprowadzanie wartego 5 miliardów euro programu wykupu własnych akcji po cenie przekraczającej ich obecny kurs rynkowy. Źródło zbliżone do sprawy poinformowało dziś również, że o zamiarze uatrakcyjnienia złożonej wczoraj oferty przejęcia Arcelora władze Mittala poinformują w opublikowanym w jeszcze dzisiaj komunikacie. Obrót akcjami obydwu spółek na giełdach w Europie został wstrzymany.
((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))