We wtorek rynek złotego otworzył się się na poziomie 3,9700 wobec euro i 3,0900 do dolara.
W ciągu kilkudziesięciu minut obie pary walutowe zanotowały znaczący spadek. Złoty od kilku dni dość mocno waha się pod wpływem walut regionu rynków wschodzących, a zwłaszcza tureckiej liry, która to testowała w poniedziałek historyczne wsparcie.
Inwestorzy zagraniczni od pewnego czasu zajmują takie same pozycje w walutach naszego regionu. Dlatego znaczny spadek wartości tureckiej waluty owocuje spadkami pozostałych walut regionu. EUR/PLN znalazł wsparcie tuż nad poziomem 3,9500, a USD/PLN w okolicach 3,0750. Po południu jednak (po znacznym umocnieniu tureckiej liry) wsparcia te zostały przełamane i kursy spadły do poziomów 3,9400 zł oraz 3,0670 zł. Zamknięcie rynku stało pod znakiem kontynuacji spadków, ale były symboliczne. W najbliższych dniach inwestorzy bźdą bacznie obserwować najbardziej "wrażliwe" pary walutowe rynków wschodzących i podejmować decyzje mające te same konsekwencje dla pozostałych walut.