Podczas wtorkowych sesji europejskie giełdy zaczęły odrabiać olbrzymie straty poniesione w ciągu minionych dwóch tygodni. Indeks Stoxx 600 obniżył się w dniach
10-22 maja o 10 proc., co było
największym spadkiem od marca 2003 r. Załamanie to zmniejszyło wartość rynkową spółek o przeszło 1,25 bln USD. Wzrost notowań zapoczątkowali inwestorzy, których zachęciły do zakupów wyraźnie tańsze akcje. Atrakcyjność koncernów paliwowych, takich jak BP,
Total i Eni, zwiększyły wyższe notowania ropy naftowej. Zdrożały też metale, zachęcając do lokowania kapitałów w towarzystwa górnicze, zwłaszcza BHP Billiton i Anglo American. Uwagę zwracała zwyżka notowań Euronextu po podwyższeniu oferty jego przejęcia przez Deutsche Börse. Ponadto chętnie inwestowano w walory firm elektronicznych - dostawcy urządzeń do wytwarzania półprzewodników ASML Holding, który dostrzega poprawę koniunktury w tej branży, czołowego producenta telefonów komórkowych Nokia i potentata w dziedzinie sprzętu powszechnego użytku Royal Philips Electronics.
Jednak najbardziej w ramach indeksu Stoxx 600 zdrożały papiery operatora portów Associated British Ports. Dzięki perspektywie przejęcia zyskały one 15 proc. Natomiast największy, blisko 5,5-