Reklama

Powrót do wyprzedaży

Publikacja: 25.05.2006 07:50

Na dziewięć ostatnich sesji aż osiem zakończyło się spadkiem głównego indeksu. Tempo, w jakim notowania zniżkują, jest najwyższe od 1998 roku, kiedy przyczyną załamania był kryzys rosyjski. Czy to oznacza koniec bessy i definitywny koniec szans na powrót WIG20 do majowego szczytu? Na takie wnioski jest jeszcze za wcześnie. Na razie zniesiona została tylko ostatnia fala wzrostowa, obejmująca ostatnie dwa miesiące notowań. Przebita została przyspieszona, a później właściwa linia trendu, która "podpierała" wykres WIG20 przez ostatnie 12 miesięcy. Jednocześnie wzrostowa sekwencja zapoczątkowana w maju zeszłego roku (od tego momentu zwyżki istotnie przyspieszyła) została zredukowana w 38 proc. Zniesienie to pokrywa się z dołkiem wcześniejszej tegorocznej korekty, który znajduje się na 2730 pkt. To właśnie tego wsparcia popyt tak zaciekle bronił we wtorek. Wczorajszy spadek też nie spowodował

przełamania tej wartości.

Uważam, że dopóki wsparcie to broni się, powrót do szczytu

z 11 maja jest możliwy.

Z niższych wartości będzie to już bardzo trudne.

Reklama
Reklama

Być może część inwestorów obmyśla sposób powrotu na rynek, część być może wciąż jeszcze zastanawia się, czy pozbyć się akcji. Pojawiającym się czasem argumentem za próbą złapania dołka albo przetrzymaniem jeszcze trochę inwestycji, która już przynosi stratę, jest silne wyprzedanie rynku. Okazuje się, że aby rzeczywiście taka sytuacja miała jakąś wartość prognostyczną, wyprzedanie musi być istotnie ekstremalne. Jeśli za miarę wyprzedania rynku uznamy wskaźnik RSI z 9 sesji, to dopiero jego spadek poniżej wartości 20 punktów, z 65-proc. prawdopodobieństwem oznacza wzrost WIG20 w perspektywie najbliższych 5 sesji. Kiedy RSI znajduje się między 20 i 30 pkt. (taka sytuacja ma miejsce obecnie), prawdopodobieństwo zwyżki indeksu wynosi 50,7 proc. Średni wzrost WIG20 po pięciu sesjach, jeśli już się zdarzy, wynosi 3,5 proc., natomiast średni spadek 3,8 proc. Wyprzedanie rynku (rozumiane jako niska wartość 9-sesyjnego RSI) bardziej zatem jest sygnałem wyraźnej przewagi sprzedających niż zapowiedzią odbicia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama