Reklama

Kiedy CeTO będzie bez akcji?

Publikacja: 26.05.2006 07:16

Prezes MTS-CeTo Janusz Czarzasty, wybrany niedawno na piątą kadencję, nie kryje, że segment akcji nie jest już w centrum strategicznych zainteresowań CeTO. Nie będzie zabiegać o nowych debiutantów. Na pozagiełdowym rynku notowanych jest teraz tylko 18 spółek o wartości rynkowej przekraczającej 650 mln zł. Większość z nich to przedsiębiorstwa komunalne i firmy wywodzące się z programu Narodowych Funduszy Inwestycyjnych.

Lepiej na giełdzie

Trwają zapisy na akcje Sfinksa, które bźdą notowane na GPW. Do przejścia na giełdę przygotowuje się Mewa. Czy prezes Czarzasty liczy na to, że spółki same się wykruszą z "małej giełdy"? - Zdajemy sobie sprawę, że w przyszłości część z nich podejmie autonomiczną decyzję o przeniesieniu notowań na GPW. Podobnie zrobiło już kilka spółek o ugruntowanej dzisiaj pozycji, które swoją przygodę z publicznym obrotem rozpoczynały od rynku CeTO - odpowiada.

Prezes MTS-CeTO przypuszcza, że niektórzy emitenci z powodu ograniczeń oraz kosztów związanych z obecnością na rynku definitywnie wycofają walory z obrotu. Tak stanie się w najbliższym czasie z PZM PZZ w Bolesławcu. Właściciele 98,5 proc. akcji tej spółki (niemiecka firma Hemelter Muhle Dr. Cordesmeyer, zespół Elewatorów PZZ Bolesławiec oraz Jacek Janicki) wykupili już pakiet akcji, należący do mniejszościowych inwestorów, a WZA planowane na 31 maja zadecyduje o wycofaniu spółki z notowań.

Jeszcze nie teraz

Reklama
Reklama

Niektóre spółki nie wykluczają przeniesienia się na giełdę, jednak nie sądzą, aby nastąpiło to w najbliższej przyszłości. Najpierw chcą poprawić swoje wyniki. Wśród nich jest Zastal. - Musimy się wzmocnić, zanim pomyślimy o przeprowadzce na GPW - powiedział Miron Czwojda, wiceprezes Zastalu. Prezes Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego Longin Graczkowski informuje, że w spółce od dawna trwa dyskusja o możliwościach przeniesienia się na większy parkiet. Jest to jednak uzależnione od wyników finansowych przedsiźbiorstwa. - Gdy poprawią się wyniki finansowe, sprawa zostanie ponownie rozważona - mówi prezes KPPD. Na restrukturyzację i poprawę wyników stawia też w tym roku Orzeł.

Mimo wcześniejszych zapowiedzi o przeniesieniu Karen Notebook z CeTO na GPW nie należy się tego spodziewać w najbliższym czasie. - Oczywiście, dostrzegamy taką możliwość, ale naszym zasadniczym celem jest przede wszystkim budowanie wartości spółki na poziomie fundamentalnym, aby stanowiła ona atrakcyjną inwestycjź dla naszych obecnych i przyszłych akcjonariuszy - tłumaczy prezes Karen, Zbigniew Gzyl.

Niewykluczone jednak, że spółki, które dziś odżegnują się od giełdowych planów, wkrótce staną w obliczu decyzji, co dalej. - Przykłady wskazują, że firmy z regulowanego rynku pozagiełdowego z powodzeniem mogą zaistnieć na giełdzie - mówi Tomasz Lalik z Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Spodziewa się, że Sfinks stanie się następnym giełdowym hitem.

- CeTO nie dorównuje Giełdzie Papierów Wartościowych. Notowane na GPW spółki są dokładniej analizowane, przez co jest im łatwiej pozyskać kapitał czy poprawić wycenę - mówi Tomasz Lalik.

Rynek sam

wyznaczy granice

Reklama
Reklama

Zdaniem Janusza Czarzastego, najlepszym wyjściem byłoby wprowadzenie ścisłej specjalizacji MTS-CeTO i GPW. Przysłużyłoby się to również przejrzystości polskiego rynku kapitałowego. - Jesteśmy przekonani, że przeniesienie notowań akcji spółek na giełdę w zamian za operacje na instrumentach dłużnych i skoncentrowanie całego obrotu długiem na rynku regulowanym w ramach jednej platformy, byłoby dobrym rozwiązaniem. Tym bardziej że MTS-CeTO należy do grupy kapitałowej warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych - mówi.

Podobne rozwiązania zostaną zastosowane na innych europejskich rynkach, gdzie działa MTS. Przykładem jest alians MTS z dwiema znaczącymi europejskimi giełdami - Euronext i Borsa Italiana. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w ramach powstałej grupy to MTS będzie stanowić centrum obrotu instrumentami dłużnymi. Zdaniem prezesa CeTO, w PolJednak Wiesław Rozłucki, obecny prezes GPW, do której należy duży pakiet akcji MTS-CeTO, nie widzi potrzeby decyzji administracyjnych, które miałyby do tego doprowadzić. - Kształtuje się naturalna granica między CeTO a GPW. Jednak rynek najlepiej sam wyznaczy tę granicę. Niepotrzebne są do tego decyzje administracyjne - mówi W. Rozłucki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama