Według niej, generalnie był marazm na rynku, a w drugiej części dnia giełda zaczęła słabnąć. "Trudno jednoznacznie odpowiedzieć dlaczego spadaliśmy, zwłaszcza że indeks węgierskiej giełdy BUX z którym jesteśmy silnie skorelowani wzrósł. Po prostu przeważyły nastroje pesymistyczne" - powiedziała analityk.

Kosakowska uważa, że we wtorek otwarcie rynku będzie zbliżone do poniedziałkowego zamknięcia i nie można wykluczyć konsolidacji. "To jednak wariant optymistyczny" - dodała.

W poniedziałek na zamknięciu indeks największych spółek WIG 20 stracił 0,43% wobec poprzedniego zamknięcia i osiągnął poziom 2699,02 punktów. Obroty akcjami wyniosły 975 mln zł. (ISB)

maza