Reklama

Zdaniem posłów prezes PZU może się pakować

Posłowie potwierdzają zastrzeżenia Ministerstwa Skarbu Państwa wobec PZU. Twierdzą, że w towarzystwie konieczne są zmiany kadrowe

Publikacja: 30.05.2006 07:43

Ministerstwo Skarbu Państwa zarzuca PZU, że wyniki finansowe z 2005 r. są wynikiem sztuczki księgowej. W opinii resortu, pracę prezesa PZU, Cezarego Stypułkowskiego, można ocenić jako "przeciętną". Znacznie bardziej negatywnie szefa PZU ocenia Jacek Kurski z PiS. Wiceszef sejmowej komisji skarbu twierdzi, że z winy Stypułkowskiego w PZU panuje "chaos korporacyjny". - Prawda jest taka, że PZU w zeszłym roku straciło część udziału w rynku. Pod rządami Stypułkowskiego dzieją się tam rzeczy skandaliczne - dodaje poseł PiS.

Decyzja polityczna

Zdaniem Jana Wyrowińskiego z PO, prezes PZU może się już pakować. - Moim zdaniem, zmiana na stanowisku nastąpi już niedługo, przy czym będzie to decyzja polityczna, a nie merytoryczna - mówi Wyrowiński. Jak dodaje poseł PO, decyzje dotyczące Stypułkowskiego z pewnością zapadły już w kierownictwie PiS.

Jacek Kurski potwierdza opiniź, że prezes PZU powinien być jak najszybciej odwołany. - Trzeba to zrobić koniecznie przed najbliższym walnym zgromadzeniem. Inaczej w PZU zapadną kolejne decyzje ze szkodą dla Skarbu Państwa - twierdzi Kurski. WZA planowane jest na 21 czerwca.

Sprawa dla komisji

Reklama
Reklama

Pytani posłowie twierdzą, że sprawą PZU powinna się zająć komisja skarbu. - Będę o to wnioskował w najbliższym możliwym terminie - wyjaśnia Kurski. Tomasz Markowski, wiceprzewodniczący komisji z ramienia PiS, dodaje, że konieczna jest konsultacja w tej sprawie z MSP. - Musimy znać konkretne zarzuty. Jeśli okaże się, że nieprawidłowości mają charakter kryminalny, będziemy chcieli przekazać sprawę prokuraturze - mówi Markowski. Dodaje, że w tej sytuacji logiczne wydają się zmiany kadrowe w zarządzie PZU.

Negatywnie stanowisko ministerstwa ocenia posłanka Małgorzata Ostrowska z SLD. - Resort skarbu zamiast cieszyć się z wysokiej dywidendy, formułuje poważne zarzuty. Z jednej strony, zarabia na zyskach ubezpieczyciela, z drugiej - kwestionuje pochodzenie tych pieniędzy - mówi Ostrowska.

Zarzuty wobec PZU mogą mieć wpływ na spór ministerstwa skarbu z Eureko. Zdaniem posła Wyrowińskiego, MSP nie interesuje kompromis w tej sprawie.

Zarząd chce sprostowania

Pogłosek o odwołaniu prezesa Stypułkowskiego nadal nie potwierdza resort skarbu. Wczoraj nie udało nam się uzyskać odpowiedzi na pytania, jakie działania chce podjąć ministerstwo w związku z zarzutami dotyczącymi PZU.

Jak czytamy w oświadczeniu przysłanym do "Parkietu", zarząd PZU poprosił już ministerstwo o sprostowanie informacji na temat stosowania "sztuczek księgowych" w przedsiębiorstwie. Zarzutów ministerstwa nie komentuje Ernst & Young. Firma bez zastrzeżeń zaopiniowała raport PZU za rok 2005.

Reklama
Reklama

PZU Źycie zarabia najwięcej

W I kwartale 2006 roku wszystkie spółki z grupy PZU osiągnęły lepsze wyniki finansowe, w porównaniu z tym samym okresem ub.r. Niewielki wpływ na dynamikę zysków ma spółka majątkowa. Jej wynik wzrósł o 4,2 proc. - w ujęciu procentowym najmniej ze wszystkich firm w grupie PZU. Dobre rezultaty w dynamice ubezpieczyciel zawdzięcza przede wszystkim PZU Źycie. Spółka zanotowała wzrost o 34,5 proc.

Jej wyniki mają też największy udział w zsumowanym

zysku całej grupy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama