Wskaźnik zaufania do gospodarki, obliczony w maju przez firmę badania rynku GfK na podstawie ankiety ok. 2 tys. osób, wzrósł z 5,8 pkt w poprzednim miesiącu do 6,8 pkt, co jest poziomem najwyższym od grudnia 2001 r. Taki wynik zapowiada zwiększone wydatki gospodarstw domowych w najbliższych miesiącach.
W ostatnich latach o tempie wzrostu niemieckiej gospodarki decydował eksport. Od niedawna pojawiają się jednak oznaki rozwoju inwestycji i zwiększonego optymizmu konsumentów. Bezrobocie spadło w kwietniu bardziej niż prognozowano, a zaufanie przedsiębiorców nadal jest bliskie 15-letniego maksimum. Konsumenci mogą też właśnie teraz zdecydować się na większe wydatki, by uniknąć płacenia podwyższonego o 3 pkt proc. VAT, który wchodzi w życie od początku przyszłego roku.
Gospodarka rozpędza się
Ten ostatni czynnik ma, oczywiście, charakter przejściowy, a o poprawie nastrojów konsumentów decyduje przyspieszenie gospodarcze po stagnacji z końca ub.r. W I kw. PKB wzrósł o 0,4 proc., a wydatki konsumpcyjne zwiększyły się w tym okresie o 0,6 proc., najbardziej od ponad roku.
Niemiecka gospodarka nabiera rozpędu, gdyż spółki wydają więcej na inwestycje, by sprostać rosnącym zamówieniom. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w najnowszej prognozie, opublikowanej przed tygodniem, przewiduje dla Niemiec w tym roku 1,8 proc. wzrostu PKB, przy zwiększeniu wydatków konsumpcyjnych o 0,6 proc.. trzykrotnie szybszym niż w 2005 r.