Transakcje transgraniczne w Europie przewyższyły w ub. r. fuzje i przejęcia przeprowadzone w obrębie poszczególnych rynków krajowych. Wiąże się to z poszukiwaniem nowych możliwości wzrostu przez instytucje finansowe, które dzięki przejęciom w Europie tworzą dla siebie nowe rynki podstawowe lub przejmują podmioty na europejskich rynkach rozwijających się. Takie są podstawowe wnioski opracowanego przez PriceWaterhouseCo-opers raportu "Financial Services M&A 2006".
Pod względem wartości transakcje transgraniczne stanowiły ponad dwie trzecie (67 proc.) wszystkich transakcji, co oznaczało wzrost z poziomu 62 proc. w 2004 r. i 32 proc. w 2003 r. Aktywność w ub. r. była rozłożona na całym obszarze Europy i dotyczyła zaangażowania zarówno korporacyjnych, jak i prywatnych inwestorów przeważnie ze Stanów Zjednoczonych. Rynki rozwijające się reprezentowały 15 proc. aktywności w 2005 r., podczas gdy rok wcześniej ich udział wynosił zaledwie 2,5 proc.
Biorąc pod uwagę wszystkie fuzje i przejęcia, to ich wartość w europejskim sektorze finansowym wzrosła do 78,8 mld euro, o 73 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Był to drugi najbardziej aktywny sektor pod tym względem po energetyce. Średnia wartość transakcji wzrosła w tym samym okresie o 50 proc., do prawie 400 mln euro, co było kontynuacją trwającego od trzech lat trendu zwyżkowego. W Polsce zarówno pod względem wartości (702 mln USD), jak i liczby dokonanych transakcji (29) sektor usług finansowych zajął w ub.r. czwarte miejsce w ogólnym zestawieniu fuzji i przejęć.
Najwiźkszą transakcją na polskim rynku usług finansowych było, oczywiście, mające początek we Włoszech i w Niemczech przejźcie HVB przez UniCredit za 15,4 mld euro.
- W średnim i dłuższym horyzoncie spodziewamy się większego napływu kapitału zagranicznego do Polski, zainteresowanego sektorem usług finansowych. Już teraz widać wzmożone zainteresowanie choćby funduszy inwestycyjnych rynkiem usług windykacyjnych czy branżą consumer finance - podsumowali eksperci PwC.