Reklama

Kto zbuduje elektrownię jądrową

Rząd już teraz powinien przygotowywać się do budowy elektrowni jądrowej. Pierwsza mogłaby powstać do 2021 roku, kolejne do 2030 r.

Publikacja: 02.06.2006 08:30

Z analiz przeprowadzonych przez specjalistów PAN, zajmujących się elektroenergetyką, wynika, że Polska powinna jak najszybciej rozpocząć przygotowania do budowy elektrowni atomowej. Pierwszy reaktor powinien ruszyć do roku 2021. W 2030 r. powinny u nas działać już trzy bloki jądrowe. Każdy z nich powinien mieć moc 1500 MW.

Reaktor za 3 mld euro

- Nadchodzi era energetyki jądrowej, a przynajmniej powinna nadejść - mówi profesor Jacek Marecki. - Po przeprowadzonej przez nas analizie "3E": energetycznej, ekonomicznej i ekologicznej, stwierdzamy, że konieczna jest budowa w Polsce co najmniej jednego reaktora.

Według najnowszych danych przedstawionych przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej, na świecie jest już 441 elektrowni atomowych. Ich łączna moc wynosi 370 GW. Budowa reaktora atomowego jest bardzo kosztowna. Jądrowy blok energetyczny jest średnio dwa razy droższy niż blok o takiej samej mocy, zasilany np. węglem. Można więc szacować, że sama instalacja bloku o mocy 1500 MW kosztowałaby co najmniej 3 miliardy euro.

Analizy możliwości finansowania pokazują, że budowa reaktora jądrowego może być zrealizowana tylko przez bardzo dużego inwestora. Dostęp do kapitału obcego można uzyskać dopiero wtedy, gdy samemu wyłoży się co najmniej 30 proc. środków potrzebnych na budowę. - Źaden drobny inwestor nie jest w stanie sprostać tej inwestycji - mówi profesor Stefan Chwaszczewski z Instytutu Energii Atomowej. - Polska Grupa Energetyczna, zgodnie z programem zaakceptowanym przez rząd, będzie mogła podjąć się budowy. Inwestorzy zagraniczni również prawdopodobnie będą chcieli wejść do Polski - stwierdza.

Reklama
Reklama

BOT już się przymierza

Możliwe, że PGE przystąpi do budowy elektrowni atomowej w ciągu najbliższych 10 lat. BOT, który będzie jednym z filarów tego koncernu, już teraz rozważa taką możliwość.

- Budowa elektrowni jądrowej w latach 2015-2020 wydaje się koniecznością - mówi Małgorzata Szelewicka, rzecznik prasowy BOT Górnictwo i Energetyka. - Przewidywany jest wzrost popytu na energię elektryczną. Odnawialne źródła energii i zwiększone wykorzystanie węgla i gazu nie zaspokoją tych rosnących potrzeb - stwierdza.

Wiceminister gospodarki Piotr Naimski podkreślił wczoraj, że obecny rząd ma zamiar kontynuować politykę energetyczną Polski, która została opracowana przez ekipę Marka Belki. Decyzji o budowie elektrowni atomowej jeszcze nie ma, ale wkrótce ma zacząć się debata i edukacja społeczna na ten temat. W polskim prawie energetycznym możemy znaleźć zapisy zobowiązujące rząd do aktualizowania co kilka lat polityki energetycznej kraju.

Państwo nie wybuduje

Eksperci Instytutu Energii Atomowej opracowali niedawno raport o energetyce jądrowej dla Polski na zamówienie Kancelarii Premiera. Podkreślają, że państwo nie może współfinansować budowy elektrowni atomowej. Na dodatek po katastrofie w Czarnobylu budowa reaktora atomowego w Polsce ma bardzo małe poparcie społeczne. To z kolei wpływa na brak ekspertów, którzy mogliby zająć się obsługą reaktora.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama