W maju koniunktura w przemyśle była minimalnie gorsza niż miesiąc wcześniej, ale tempo wzrostu jest nadal wysokie - wynika z badań firmy NTC Research na zlecenie ABN Amro. Obliczany przez NTC wskaźnik menedżerów logistyki dla Polski (ankietź przeprowadzono wśród ok. 300 menedżerów krajowych firm) wynosił w maju 53,2 pkt, o 0,5 pkt mniej niż w kwietniu. "Majowy wynik wskazuje na silny wzrost w przemyśle oraz na szybsze tempo wzrostu niż w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy" - napisali w komentarzu analitycy NTC. Według ekonomistów ING Banku Śląskiego, wyniki majowego badania zapowiadają ok. 10-proc. wzrost produkcji sprzedanej przemysłu. W maju nieznacznie zmalało tempo napływu zamówień, ale tylko krajowych. Dynamika napływu zleceń z zagranicy była wyższa niż w kwietniu. Z badania NTC wynika, że mimo słabszych zamówień firmy zaczynają sygnalizować problemy z zaspokajaniem popytu. "Produkcja wzrosła trzynasty miesiąc z rzędu i to w dużym tempie. Jednakże były dowody na to, iż produkcja znów nie nadąża za sprzedażą, ponieważ zaległości wzrosły drugi miesiąc z rzędu, a zapasy wyrobów gotowych zostały wyprzedane w najszybszym tempie w historii badań" - ocenili autorzy badania. Sposobem na wyjście z tej sytuacji byłoby podniesienie cen. Firmy produkcyjne faktycznie mówiły w maju o podwyżkach cen. Były one jednak wywoływane raczej przez drożejące surowce.