"Cały czas jesteśmy uzależnieni od tego co się dzieje w USA. Słaba koniunktura na tamtym rynku powoduje, że trzeba się liczyć z kontynuacją spadków i zejściem w WIG-u 20 w ciągu najbliższych sesji w okolice 2.720-2.750 pkt, gdzie jest najbliższa strefa wsparcia wyznaczona przez ostatni dołek" - powiedział Tomasz Jerzyk, analityk DM BZ WBK.
"Spadki wynikają też z przeceny na rynkach surowców. Notowania miedzi spadły dzisiaj o 3 %, a po wzrostach z ubiegłego tygodnia traciła także ropa. To na pewno odbija się na notowaniach KGHM-u czy Orlenu" - dodał.
We wtorek indeks największych spółek WIG-20 zakończył sesję spadkiem o 2,65 % do 2855,91 pkt. Obroty na rynku akcji wyniosły 922 mln zł. (ISB)
esc