Reklama

eCard chce mieć własne bankomaty

Budowa sieci własnych bankomatów oraz rozwój nowych, elektronicznych usług finansowych to cele, które eCard sfinansuje dzięki kapitałowi z rynku

Publikacja: 07.06.2006 07:21

Najwiźkszą w Polsce firmą obsługującą bezgotówkowe transakcje finansowe w internecie jest eCard. Ma ok. 90-proc. udział w rynku. Firma w połowie maja złożyła prospekt emisyjny do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.

Oferta na wakacje

- Mamy nadzieję, że wkrótce Komisja zatwierdzi nasz prospekt. Jesteśmy w stanie przeprowadzić ofertę publiczną już w kilka dni po wydaniu takiej decyzji. Liczymy, że zapisy będą przyjmowane pod koniec czerwca lub na początku lipca - powiedział Konrad Korobowicz, prezes eCardu.

Ze sprzedaży nowych akcji, które będą stanowić 20-30 proc. podwyższonego kapitału, spółka chce pozyskać kilkanaście milionów złotych. Oferta będzie sporo większa, bo z okazji do sprzedaży części papierów skorzystają niektórzy udziałowcy: Capital Partners (ma teraz 45 proc. papierów), Smart Capital (37 proc.) i PerMobile (8 proc.). Nie wiadomo, ilu akcji się pozbędą. Wiadomo jedynie, że po ofercie zachowają kontrolę nad eCardem. - Nasi właściciele zdecydowali się sprzedać część akcji w odpowiedzi na sugestie ze strony inwestorów finansowych, żeby oferta była większa, co pozwoliłoby im wziąć w niej udział - tłumaczył prezes eCardu.

Papierów nie sprzedadzą dwaj pozostali akcjonariusze: prezes Korobowicz i Radosław Sosnowski. Każdy kontroluje po 4,86 proc. walorów. - Przez rok po ofercie żaden ze "starych" udziałowców nie będzie mógł zmniejszać zaangażowania. Bez względu na to, ile bźdą kosztować akcje spółki na giełdzie - ujawnił K. Korobowicz.

Reklama
Reklama

Grupa będzie większa

Dzięki zastrzykowi pieniędzy elektroniczna firma chce zrealizować dwa cele inwestycyjne. - Planujemy zbudować własną sieć bankomatów. Prowadzimy negocjacje z kilkoma podmiotami na temat odkupienia posiadanych maszyn. Instytucje coraz częściej chcą sprzedać lub outsourcować swoje sieci, a my dysponujemy odpowiednią technologią i know-how, żeby świadczyć tego typu usługi - mówił prezes eCardu. Średnioterminowo spółka chce mieć ok. 500 bankomatów.

Drugim obszarem działalności, który interesuje eCard, są usługi związane z personalizacją kart płatniczych (tzw. technologia 3DS). - Technologia pozwoli na regulowanie płatności internetowych nie tylko kartami kredytowymi, ale również zwykłymi kartami płatniczymi - wyjaśniał prezes spółki. - Jest ich pięć razy więcej niż kart wypukłych (kredytowych - przyp. DWOL) - uzupełnił.

Skok sprzedaży

eCard miał w 2005 r. 5,9 mln zł przychodów i zarobił 1,3 mln zł netto. Taki wynik był możliwy do uzyskania dzięki operacjom finansowym: umorzeniu zobowiązań odkupionych od wierzycieli przez nowych udziałowców (Capital Partners oraz PerMobile przejęli kontrolę nad spółką od BRE Banku, ComputerLandu i BZ WBK) oraz rozwiązaniu części rezerw. Rok wcześniej eCard miał 5,8 mln zł straty netto. Firma w 2005 r. obsłużyła prawie 0,5 mln transakcji na kwotę 159 mln zł.

Prezes Korobowicz nie chciał ujawnić planów finansowych na 2006 r. - Prospekt zawiera prognozę na ten rok. Dokładne liczby będziemy mogli podać dopiero po zatwierdzeniu dokumentu przez KPWiG - stwierdził.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama