Lena Lighting, producent opraw oświetleniowych ze Środy Wielkopolskiej, jest bliski sfinalizowania pierwszej akwizycji. Firma poinformowała o podpisaniu przedwstępnej umowy zakupu ponad 70 proc. udziałów w spółce działającej w branży oświetleniowej. I tyle - przesłany na giełdę komunikat Leny nie zawiera żadnych szczegółów: ani nazwy podmiotu, ani nazwy sprzedającego, ani ceny nabycia udziałów. Jak się dowiedzieliśmy, zarząd giełdowej firmy skorzystał z artykułu 57. ustawy o ofercie, który zezwala w pewnych przypadkach na podanie niektórych informacji z opóźnieniem. - Na razie nie możemy podać nazwy tej firmy. Trwa due diligence, a ostateczną umowę zakupu powinniśmy podpisać do 3 lipca - tłumaczy Maciej Rychlewski, prezes Leny Lighting.
Giełdowa spółka ujawnia jedynie, że firma, którą zamierza kupić, zajmuje się kompleksową realizacją systemów oświetleniowych (projekty pod konkretną inwestycję). Tworzy także rozwiązania, integrujące niezależne systemy w zakresie sterowania oświetleniem, żaluzjami, telekomunikacji i informatyki. - W ten sposób uzupełnimy naszą ofertę o kompleksową realizację oświetlenia nowo budowanych obiektów. Zamierzamy przejąć firmę, która jest jednym z liderów w tym segmencie rynku - przekonuje prezes. Dodaje, że po skonsolidowaniu wyników tej spółki przychody grupy powinny wzrosnąć o około 20-25 proc. (w 2005 roku sprzedaż Leny przekroczyła 89 mln zł). - Przedsiębiorstwo znajduje się w dobrej kondycji. Jego rentowność netto jest zbliżona do osiąganej przez Lenę i wynosi kilkanaście procent - wskazuje M. Rychlewski. Jak nas poinformował, akwizycja zostanie sfinansowana ze środków własnych spółki.