Reklama

Pierwsze kroki w domu maklerskim

Każdy, kto chce inwestować na giełdzie papierów wartościowych, musi mieć rachunek inwestycyjny w domu maklerskim

Publikacja: 17.06.2006 08:53

W Polsce działają 33 domy maklerskie i pięć bankowych biur maklerskich. Zgodę na ich zakładanie wyraża Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Ta sama instytucja nadzoruje ich działanie. Dzięki temu ryzyko, że będziemy mieli problem z odzyskaniem zainwestowanych w akcje pieniędzy, jest minimalne. Gdyby jednak z jakichś przyczyn dom maklerski stał się niewypłacalny, to i tak powinniśmy odzyskać przynajmniej część pieniędzy. Na rynku kapitałowym działa bowiem specjalny system rekompensat zasilany ze składek domów maklerskich. W kryzysowych przypadkach jego majątek wykorzystywany jest do wypłaty pieniędzy poszkodowanym klientom domu. W 15-letniej historii naszego rynku nie było jeszcze potrzeby korzystania z systemu rekompensat.

Brokerzy

Działające w naszym kraju domy maklerskie można podzielić na dwie grupy. W jednej są podmioty, których obszar działalności obejmuje pośredniczenie w przekazywaniu zleceń inwestorów na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Określane są one także mianem brokerów. Druga grupa to domy maklerskie, których podstawową działalnością jest zarządzanie pieniędzmi swoich klientów (na ich życzenie). Te domy, aby składać zlecenia na GPW, muszą korzystać z pośrednictwa wymienionych wcześniej brokerów lub posiadać dodatkowe zezwolenia. Firmy, które inwestują pieniądze klientów, to tzw. firmy asset management (zarządzające aktywami). Do drugiej grupy można też zaliczyć kilka podmiotów posiadających licencję KPWiG, które świadczą usługi doradcze dla firm i wprowadzają je na giełdę.

Domy maklerskie

dla dużych i małych

Reklama
Reklama

Osoby, które chcą samodzielnie inwestować na giełdzie, interesuje więc przede wszystkim pierwsza grupa domów maklerskich, czyli tych, które prowadzą rachunki inwestycyjne i pośredniczą w przekazywaniu zleceń na GPW. Jest ich w naszym kraju 19. Tę grupę jednak też można podzielić na trzy kolejne. Pierwsza to typowo detaliczne domy maklerskie. Zajmują się one praktycznie tylko obsługą inwestorów indywidualnych. Druga grupa to brokerzy, którzy obsługują zarówno inwestorów indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Do trzeciej zalicza się kilka domów, które obsługują głównie inwestorów instytucjonalnych i bogatych indywidualnych.

Brokerzy obsługujący bogatych klientów specjalizują się w usługach szytych na miarę, a ich standardowa oferta jest z reguły gorsza od oferty mniejszych domów maklerskich.

Rachunki internetowe

coraz bardziej popularne

Kontakt z biurem maklerskim zaczyna się od podpisania umowy o świadczenie usług maklerskich. Proces ten opisuje Maria Dobrowolska, prezes Izby Domów Maklerskich (IDM - organizacja, która zrzesza polskie domy i biura maklerskie). Przed podpisaniem umowy powinniśmy zdecydować, w jaki sposób będziemy składać zlecenia. Wśród inwestorów indywidualnych coraz większą popularność zyskuje dostęp do rachunku inwestycyjnego przez internet. Usługę tę oferują wszystkie domy maklerskie nastawione na obsługę inwestorów indywidualnych oraz nieliczne na razie banki. Dzięki rachunkowi internetowemu (prowadzonych jest ich już ponad 146 tys.) kontakt z domem maklerskim ograniczony jest praktycznie tylko do podpisania umowy. Później wszystkie operacje można wykonywać z miejsca, w którym mamy dostęp do sieci. Osoby, którym nie odpowiada takie rozwiązanie, mogą pozostać przy tradycyjnej formie składania zleceń, czyli osobiście w punkcie obsługi klienta (POK) lub telefonicznie.

Otwarcie rachunku

Reklama
Reklama

inwestycyjnego

Aby rozpocząć inwestowanie na giełdzie, należy skorzystać z pośrednictwa domu maklerskiego i założyć rachunek brokerski, zwany też inwestycyjnym.

Otwarcie rachunku jest bardzo proste. Wystarczy przyjść z dowodem tożsamości i numerem NIP

do jednego z Punktów Obsługi Klienta wybranego domu maklerskiego i podpisać stosowną umowę. Adresy POK-ów domów maklerskich znajdują się przeważnie na ich stronach internetowych. Można również założyć rachunek drogą korespondencyjną, pobierając odpowiedni formularz ze stron internetowych, ale w tym przypadku formalności trwają kilka dni (czas potrzebny na przesłanie oryginałów dokumentów).

Podczas wizyty w POK-u przy okazji zakładania

rachunku (lub w dowolnym późniejszym terminie) można ustanowić pełnomocnika/ów, jak też uaktywnić dostęp do rachunku inwestycyjnego przez internet lub telefon. Aby ustanowić pełnomocnika, potrzebna jest jego obecność (z dowodem tożsamości) w POK-u. W takiej sytuacji niekiedy konieczne jest uiszczenie opłaty skarbowej, w zależności m.in. od stopnia pokrewieństwa między pełnomocnikiem i właścicielem rachunku. Uaktywniając rachunek internetowy można komfortowo inwestować na giełdzie w każdej chwili i z każdego miejsca. Wiąże się to z jednorazową opłatą skarbową, ale za to klienci inwestują: taniej - płacąc niższą prowizję od zleceń internetowych, szybciej - reagując natychmiast (dzięki dostępowi do notowań GPW na żywo), wygodniej - zarządzając pieniędzmi w dowolnej chwili i miejscu.

Reklama
Reklama

O czym powinien pamiętać

początkujący inwestor

- radzi Urząd Ochrony

Konkurencji i Konsumentów

Początkujący inwestor giełdowy powinien pamiętać o wielu rzeczach, ale najważniejszą jest zachowanie zdrowego rozsądku i nieuleganie emocjom. Jeśli zainwestujemy pieniądze na giełdzie

Reklama
Reklama

- pamiętajmy, że wzrosty kursów i ich spadki są naturalne i musimy się przygotować zarówno na przeczekanie bessy (czyli złej koniunktury), jak i nieuleganie przesadnemu optymizmowi w czasie hossy (zwyżki kursów).

Po pierwsze: sprawdęmy biuro maklerskie

Zanim zdecydujemy się na biuro - poznajmy

ofertę kilku z nich; pamiętajmy, że każde powinno posiadać zezwolenie wydane przez KPWiG.

Wybierając biuro zapytajmy, ile czasu zajmuje przekazanie zlecenia na giełdę, czy można

Reklama
Reklama

zawierać transakcje w innych oddziałach domu maklerskiego, ile jest linii telefonicznych.

Po drugie: sprawdęmy wszystkie koszty

W szczególności porównajmy wysokość pobieranych przez domy maklerskie prowizji, dowiedzmy się, jaka jest minimalna wartość pierwszej wpłaty, ile wynoszą opłaty za założenie rachunku (niekiedy jest to darmowe) oraz roczne koszty jego

prowadzenia. Pamiętajmy, że za zrealizowanie każdego zlecenia opłacamy biuru ustaloną prowizję. Drobni inwestorzy powinni zwrócić szczególną uwagę na informacjź o tym, że prowizje i opłaty są niekiedy określane formułą: "nie mniej niż X zł". W przypadku niektórych transakcji te minimalne sumy prowizji mogą okazać się za wysokie

w stosunku do wartości samego zlecenia.

Reklama
Reklama

Po trzecie: uważnie

przeczytajmy umowę

Od biura maklerskiego otrzymamy kilka dokumentów, mogą mieć różną nazwę (Umowa o świadczenie usług brokerskich oraz prowadzenia rachunków papierów wartościowych i rachunków pieniężnych, Regulamin świadczenia usług brokerskich oraz prowadzenia rachunków papierów

wartościowych i rachunków pieniężnych lub inne). Uważnie je przeczytajmy i dopytajmy o kwestie budzące nasze wątpliwości. Co ważne - umowa musi być zawarta na piśmie i podpisana przez konsumenta (w przeciwnym wypadku jest

nieważna). Zawierając umowę, zwróćmy uwagę, w jaki sposób biuro będzie nas zawiadamiać o zmianach umowy podczas jej trwania, w tym o nowych regulaminach, zarządzeniach itp.

Powinniśmy się zapoznać z nowymi warunkami, a jeśli się nie zgodzimy na nie - możemy

wypowiedzieć umowę.

Po czwarte:

zabezpieczenia finansowe

Dom maklerski przed przyjęciem dyspozycji może żądać, byśmy dysponowali środkami wystarczającymi do kupna akcji. W momencie składania

zlecenia na naszym rachunku powinno znajdować się tyle pieniędzy, by wystarczyło na pokrycie

transakcji oraz pobieraną przez biuro maklerskie prowizję. Broker może od tego odstąpić, kiedy uzyska od nas inne zabezpieczenie naszej wiarygodności. Wysokość wymaganych zabezpieczeń ustalana jest szczegółowo w umowie.

Po piąte: mamy prawo do reklamacjipostępowanie reklamacyjne. Zanim podpiszemy umowę, zwróćmy uwagę na warunki reklamacji,

w szczególności terminy złożenia skargi przez nas i rozpatrzenia jej przez biuro. Z raportu UOKiK wynika, że często zdarzają się procedury reklamacyjne wyraźnie uprzywilejowujące domy maklerskie. Pamiętajmy, że umowy o rachunki inwestycyjne

to umowy zlecenia. Oznacza to, że możemy

je wypowiedzieć w każdym czasie, a jeśli to spółka rozwiąże z nami kontrakt bez ważnego powodu - możemy domagać się odszkodowania.

oprac. Na podstawie "Giełdowe inwestowanie dla początkujących"

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama