Reklama

Sprzedadzą budynek i znowu zarobią

Energomontaż-Północ sprzedał nieruchomość w Warszawie, którą... sprzedał przed rokiem. Efekt: prawie milion złotych dodatkowego zarobku

Publikacja: 21.06.2006 07:37

Spółka Habitat 2 (w organizacji) za nieruchomość w Warszawie zapłaci Energomontażowi 11,96 mln zł. Chodzi o biurowiec w centrum miasta, w którym mieści się siedziba giełdowej firmy.

To nie pierwsza sprzedaż tego budynku przez Energomontaż. Przypomnijmy: w marcu ubiegłego roku nieruchomość kupiły od niego Gloria Corporation i Sices Polska, czyli spółki powiązane z głównymi akcjonariuszami Energomontażu (Glorią S. a. r. l. i Sices International). Za biurowiec zapłaciły 10,1 mln zł, co - jak zapewniał zarząd giełdowej firmy - odpowiadało wartości rynkowej obiektu.

Sprzedaż z opcją

Energomontaż-Północ zagwarantował sobie wówczas możliwość wycofania się z umowy, gdyby pojawił się inwestor, który będzie skłonny zapłacić więcej za warszawską nieruchomość. W takim przypadku pierwotni nabywcy otrzymują zwrot wpłaconych kwot, powiększonych o odsetki. - W ciągu ostatniego roku ceny nieruchomości w Warszawie poszły mocno w górę. Skorzystaliśmy zatem z przysługującej nam opcji. Dzięki tej transakcji spółka wykaże, po zapłaceniu odsetek, dodatkowo około 900 tys. złotych zysku - mówi Przemysław Milczarek, wiceprezes i dyrektor finansowy Energomontażu-Północ. Mowa o dodatkowym zysku, gdyż na transakcji z marca ubiegłego roku spółka zarobiła już około 3 mln zł (o tyle wyższa była cena sprzedaży biurowca nad wartością ewidencyjną tych aktywów).

Quasi-pożyczka

Reklama
Reklama

Patrząc z perspektywy czasu, ubiegłoroczną transakcję giełdowej firmy ze spółkami powiązanymi z Glorią i Sices można traktować jako nieformalną pożyczkę udzieloną Energomontażowi przez udziałowców. Giełdowa firma tłumaczyła, że sprzedaż nieruchomości jest elementem strategii polegającej na koncentracji na podstawowej działalności. Tajemnicą poliszynela jest jednak, że chodziło o pieniądze, których spółka bardzo potrzebowała, a których - biorąc pod uwagę ówczesną sytuację finansową - mogłaby nie dostać tak łatwo od banków. Teraz natomiast Energomontaż spłaci "pożyczkę" i dodatkowo zarobi 0,9 mln zł.

Transakcja zwiększa prawdopodobieństwo wypełnienia tegorocznych prognoz giełdowej firmy. Energomontaż zamierza wypracować w tym roku 8,26 mln zł zysku netto przy 235,6 mln zł przychodów.

Dwutygodniowy poślizg

Spółce zależy na pokazaniu się z jak najlepszej strony w przeddzień planowanej oferty publicznej akcji, kierowanej do dotychczasowych akcjonariuszy. Zarząd zdecydował w tym tygodniu o zmianie terminu ustalenia prawa poboru z 23 czerwca na 7 lipca. Skąd dwutygodniowa zwłoka? - Zmiana dnia prawa poboru wiąże się z niewielkim przesunięciem harmonogramu emisji akcji serii F. Sama emisja nie jest zagrożona - komentuje P. Milczarek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama