Ceny usług telekomunikacyjnych w Polsce nadal należą do jednych z najwyższych w Europie, a ich spadek w ub. r. był minimalny - ocenia Urząd Komunikacji Elektronicznej.
W swoim raporcie o rynku telekomunikacyjnym w 2005 r. UKE podkreśla, że ceny w telefonii stacjonarnej tylko lekko drgnęły (średnia cena połączenia 3-minutowego w szczycie - według raportu - obniżyła się i wynosiła w ub.r. do 0,327 zł, z 0,334 rok wcześniej). Zamiast tego operatorzy w większym stopniu oferują klientom pakiety darmowych minut w ramach - szczególnie droższych - abonamentów.
W 2005 roku nadal spadały ceny połączeń komórkowych, jednak obniżki nie miały już tak znaczącej wielkości jak w 2004 r., kiedy pojawienie się na rynku Heyah spowodowało gwałtowny spadek cen - szczególnie w pre-paidach. Regulator zwraca uwagę, że obniżki dokonywały się poprzez wprowadzenie do ofert operatorów nowych taryf, a nie poprzez modyfikacje już dostępnych.
Średni koszt rocznego korzystania z telefonu - według szacunków Urzędu Komunikacji Elektronicznej - jest w Polsce wyższy od przeciętnej europejskiej. Jeśli weźmie się pod uwagę siłę nabywczą złotego, oznacza to, że Polacy nadal muszą ponosić wyższe koszty korzystania z telefonu komórkowego niż mieszkańcy innych państw Europy. Podobnie wygląda sytuacja w telefonii stacjonarnej, gdzie pod względem kosztów połączeń Polska lokuje się w europejskiej czołówce. W świetle raportu nie dziwi opinia regulatora, że rynek telekomunikacyjny w Polsce nadal cierpi na brak konkurencji i niezbędna jest ingerencja UKE w tworzenie ofert cenowych - zarówno detalicznych, jak i hurtowych.