Reklama

Nie spieszą się z emeryturami

Zmiany w ministerstwie pracy mogą spowodować opóźnienia w pracach nad ustawą o wypłatach emerytur z OFE

Publikacja: 22.06.2006 08:27

Założenia do projektu ustawy o wypłacie emerytur z II filaru, czyli z OFE, miały być gotowe do końca tego miesiąca, ale Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej raczej nie zdąży ich przedstawić w planowanym terminie. Harmonogram pokrzyżowały koalicyjne roszady w rządzie.

Do tej pory ubezpieczeniami społecznymi zajmował się wiceminister Kazimierz Kuberski. Obecnie nadzorem nad kwestiami emerytur zajmuje się podsekretarz stanu Elżbieta Rafalska (jest w resorcie od czerwca), ale wkrótce znów może się to zmienić.

Decyzje w rękach Samoobrony

Niewykluczone że prac nad ustawą będzie pilnował przedstawiciel Samoobrony. W ministerstwie pracy niebawem będą dwa stanowiska do obsadzenia (w tym jedno - po Pawle Wypychu - który prawdopodobnie odejdzie w przyszłym tygodniu). Oba mogą przypaść Samoobronie. Na czele resortu od maja stoi posłanka tej partii Anna Kalata.

Na razie w Ministerstwie Pracy nie ma osoby, która mogłaby odpowiedzieć na pytanie, kiedy zostaną przedstawione założenia do projektu ustawy. Musi wejść w życie najpóźniej do końca 2008 r. W 2009 r. ok. 9 tys. osób dostanie pierwsze świadczenia z OFE.

Reklama
Reklama

Posłowie stawiają na ZUS

W środowisku trwają dyskusje o tym, w jaki sposób i poprzez jaką instytucję wypłacać pieniądze emerytom. Pierwotna koncepcja przewidywała stworzenie komercyjnych zakładów emerytalnych, które nie tylko obliczałyby wysokość świadczenia, ale też zarządzałyby aktywami przekazanymi przez OFE. Jednak taka działalność, przez co najmniej kilka lat od 2009 r. byłaby mało opłacalna. Innym pomysłem jest powierzenie całego procesu wypłat ZUS-owi. Zdaniem Rajmunda Morica, posła Samoobrony, członka Komisji Polityki Społecznej, byłoby to rozwiązanie najtańsze dla emerytów i sprawne. - Dla ludzi liczą się koszty i szybkość wypłat - mówi poseł Samoobrony.

Nowa instytucja

albo ubezpieczyciele

Jednak w opinii Zygmunta Kostkiewicza, wiceprezesa CU i prezesa Polskiego Związku Pracodawców Prywatnych Zakładów Ubezpieczeń, Towarzystw Emerytalnych i Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, do takiej działalności niezbędna jest wiedza aktuarialna i inwestycyjna. A ZUS nie ma odpowiednich narzędzi, żeby móc podołać całej operacji.

Zdaniem Z. Kostkiewicza, zaangażowanie towarzystw ubezpieczeń na życie w wypłatę emerytur jest jedyną racjonalną opcją. Początkowo ubezpieczyciele mogliby tylko wyliczać wartość miesięcznego świadczenia, a ZUS wypłacałby pieniądze łącznie z I i II filaru. Z kolei prof. Marek Góra, twórca reformy emerytalnej, uważa, że dobrym rozwiązaniem byłoby powołanie jednej, nowej instytucji, która zajęłaby się wyłącznie wypłacaniem emerytur, natomiast środki na świadczenia OFE przekazywałyby w zarządzanie wyspecjalizowanym firmom, np. funduszom inwestycyjnym lub bankom.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama