Rada nadzorcza Eurofaktora negatywnie zaopiniowała wniosek zarządu w sprawie podziału 5,66 mln zł zysku netto za 2005 r. Zarząd proponował przeznaczenie na ten cel ok. 3 mln zł, czyli niewiele ponad połowę ubiegłorocznego zysku, po 60 gr na akcję. Rada uznała, że dywidenda powinna być wyższa. Wszystko wskazuje na to, że wypłata będzie o co najmniej połowę wiźksza i wyniesie 91 gr. Chce tego spółka Bonum, główny akcjonariusz faktoringowej firmy, kontrolujący 50,2 proc. głosów. Jej przedstawiciele w radzie odrzucili projekt uchwały zarządu.
- Bonum na WZA Eurofaktora ma głosować za wypłatą dla akcjonariuszy 80 proc. ubiegłorocznego zysku spółki - tłumaczy Henryk Hermann, przewodniczący rady nadzorczej Eurofaktora i współwłaściciel Bonum. - Taka jest rekomendacja akcjonariuszy Bonum - dodaje. Biorąc pod uwagę rozkład sił w spółce, projekt Bonum na WZA 29 czerwca zostanie przyjęty. Jeszcze wyższej dywidendy oczekuje Stabilo Grup (12 proc. głosów) - spółka należąca do byłego prezesa Eurofaktora zgłosiła projekt na WZA wypłaty całego zysku akcjonariuszom. Chciałaby również wypłaty w formie dywidendy 7,8 mln zł z zysku z lat ubiegłych. - To nie jest możliwe, choćby ze względów formalnych. Część tej kwoty, decyzją WZA, trafiła już na fundusz umorzeniowy. Za blisko 6 mln zł spółka przeprowadzi skup własnych akcji - mówi H. Hermann. - Aby to zmienić, konieczne byłoby ponowne głosowanie walnego - dodaje. Rada zaakceptowała, by dniem nabycia prawa do dywidendy był 24 lipca, a 7 sierpnia dniem wypłaty. W trakcie wczorajszej sesji Eurofaktor zyskał 0,5 proc. Kurs wyniósł 10,80 zł.
Nowa strategia kosztuje
Spółka, która zadebiutowała w ostatnich dniach 2004 r.
jak dotąd najlepszy wynik wypracowała właśnie przed