Reklama

eCard obiecuje szybką poprawę wyników

Maksymalnie 3,5 złotego będą kosztować akcje eCardu sprzedawane w rozpoczynającej się we wtorek, 27 czerwca, ofercie publicznej

Publikacja: 23.06.2006 08:03

Zapisy będą przyjmowane do 30 czerwca w punktach obsługi klienta BDM PKO BP, BM BPH i DM Capital Partners. Spółka, zajmująca się płatnościami elektronicznymi, szuka nabywców na 4 mln nowych akcji. 3 mln papierów zbywają udziałowcy: Capital Partners i PerMobile. Drobni inwestorzy będą mogli kupić 1,5 mln walorów. Resztę przeznaczono dla inwestorów instytucjonalnych. Po ofercie nowi akcjonariusze będą kontrolować ok. 30 proc. kapitału.

Oferta poprzedzona jest book-buildingiem. Rozpoczął się wczoraj i potrwa do poniedziałku 26 czerwca. Tego samego dnia inwestorzy poznają cenę emisyjną. Nie będzie wyższa niż 3,5 zł za papier. Przydział akcji planowany jest na 4 lipca. - Chcemy, żeby debiut giełdowy nastąpił przed 15 lipca - zapowiedział na czwartkowej konferencji prasowej Konrad Korobowicz, prezes spółki.

Dwa kierunki inwestycji

eCard planuje wydać pieniądze z emisji (4-6 mln) na poszerzenie oferty produktowej. Obecnie głównym źródłem przychodów jest autoryzacji transakcji dokonywanych kartami płatniczymi w internecie. Spółka ma ok. 90-proc. udział w tym rynku. Reszta należy do PolCardu. W 2005 r. eCard "obsłużył" operacje finansowe o wartości 159 mln zł, czyli o 58 proc. większej niż w 2004 r. Firma ma ponad 450 klientów, w tym: LOT, PKP Intercity i Agorę.

Spółka chce dołożyć do portfolio kolejne produkty związane z płatnościami elektronicznymi. Największe nadzieje wiążę z usługą 3DS, która pozwala używać do płatności internetowych zwykłych kart debetowych (w Polsce wydano ich ok. 20 mln), a nie tylko kredytowych (ok. 4 mln). Firma eCard interesuje się również rynkiem usług opartych na technologiach mobilnych, np. doładowania kart pre-paid.

Reklama
Reklama

Co najmniej 4 mln zł eCard chce wydać na przejęcia podmiotów dysponujących komplementarnymi produktami. Rozmawia z kilkoma instytucjami finansowymi na temat odkupienia od nich sieci bankomatów. - Jeśli pieniądze z oferty okażą się niewystarczające, będziemy lewarować się kredytami bankowymi - mówił prezes.

Rok pod kreską

Spółka eCard, mimo że działa na rynku już od 6 lat, nie osiągnęła jeszcze progu rentowności. W 2005 r. miała 5,9 mln zł przychodów i zarobiła netto (dzięki przekształceniom księgowym) 1,4 mln zł.

W tym roku sprzedaż ma wzrosnąć do 9,2 mln zł, a strata netto sięgnąć 873 tys. zł. Po I kw. liczby wynoszą odpowiednio: 1,4 mln zł i 783 tys. zł (na minusie). Przyszły rok informatyczna spółka ma zakończyć na plusie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama