Wniosek o wotum nieufności dla ministra skarbu złoży dziś w Sejmie Platforma Obywatelska. - Zamiast dbać o prywatyzację, minister zajmuje się decyzjami personalnymi, kierując do zarządów i rad nadzorczych spółek ludzi z klucza politycznego - powiedział wczoraj Aleksander Grad z PO, wiceszef sejmowej komisji skarbu. Zdaniem Platformy, resort skarbu pod rządami Jasińskiego wstrzymał nawet prywatyzacje tych firm, które były przygotowane do zmian własnościowych (chodzi między innymi o tzw. wielką syntezę chemiczną - sprzedaż zakładów w Kędzierzynie, Tarnowie, Bydgoszczy i Sarzynie).
Wniosek poprze SLD
- W ministerstwie panuje chaos organizacyjny. Ciągłe zmiany podsekretarzy stanu sprawiają, że nie wiadomo, jaki jest podział kompetencji w resorcie - mówi Małgorzata Ostrowska z SLD. - Kilka tygodni temu dymisję złożyło dwóch członków kierownictwa resortu. Do tej pory nie wiadomo, kto miałby ich zastąpić - zaznacza Ostrowska. Jej zdaniem, decyzje personalne Wojciecha Jasińskiego podejmowane są "na oślep": - Członków zarządów i rad nadzorczych powołuje się, nie dbając o bezpieczeństwo i stabilną sytuację spółek. Sytuacja, jaka miała miejsce np. w PGNiG (prezes złożył dymisję kilka tygodni po powołaniu), to po prostu działanie na szkodę spółki.
Dywidendy
zamiast prywatyzacji