Reklama

Węgrzy, tnijcie wydatki socjalne

Publikacja: 23.06.2006 08:54

Międzynarodowy Fundusz Walutowy krytycznie ocenia program rządu

Węgier zmierzający do redukcji deficytu, bo jest niewiarygodny

Rząd Ferenca Gyurcsanya obiecał, że tegoroczny deficyt budżetowy nie wyniesie 10,9 proc. produktu krajowego brutto, lecz 9,4 proc., a w następnym spadnie do 6,1 proc. PKB. Głównie na skutek zwiększenia obciążeń podatkowych.

Więcej długu w PKB

Według szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego, na które powołał się wczorajszy "Financial Times", zapowiedziane decyzje rządu Gyurcsanya umożliwią jedynie zmniejszenie deficytu do 10 proc. w 2006 r. i do 7,5 proc. w 2007 r.

Reklama
Reklama

Jeśli te obliczenia się sprawdzą, będzie to oznaczało, że relacja długu publicznego do PKB, który w ubiegłym roku osiągnął 62,3 proc., w 2007 r. ulegnie dalszemu pogorszeniu. Oddali to Węgrów od kryteriów warunkujących wejście do strefy euro. Dopuszczalny w Traktacie z Maastricht poziom długu wynosi 60 proc. PKB.

Wrażliwa strefa

Gyurcsany w rozmowie z dziennikarzem "FT" potwierdził, że między jego rządem a Funduszem są różnice w ocenie planu redukcji deficytu. MFW radzi, aby Węgrzy szybciej redukowali wydatki socjalne. Chodzi o zmniejszenie emerytur, zasiłków rodzinnych i subsydiów mieszkaniowych. - To wrażliwa sfera - uważa Gyurcsany. Jego zdaniem, cięcia tych wydatków to poważne, niemożliwe do zaakceptowania wyzwanie.

6 czerwca MFW upublicznił krytyczną ocenę Węgier w sferze finansów publicznych. Zdaniem Funduszu systematyczne "przestrzelanie" poziomu deficytu szkodzi stabilności gospodarki i jej wzrostowi.

Cztery dni później rząd węgierski przedstawił nowy plan redukcji deficytu. Sądzono wówczas, ze program ten uwzględniał zastrzeżenia MFW, ale "Financial Times" ustalił, że kontrowersje w tym względzie wciąż się utrzymują.

Zanim Fundusz opublikował swoja ocenę Węgier, zaznajomił się z głównymi punktami programu rządowego i uznał go za nieadekwatną reakcję na problemy, z którymi musi się zmierzyć Gyurcsany.

Reklama
Reklama

Przede wszystkim rząd, według MFW, nie docenia powagi sytuacji i skali bałaganu w finansach publicznych spowodowanego przez zbyt duże wydatki z kasy publicznej. Nie uda się tego naprawić podnoszeniem podatków bez cięć w wydatkach.

Premier pod presją

Z kolei szef węgierskiego rządu Ferenc Gyurcsany twierdzi, że MFW nie docenia presji, jaką wywiera na niego elektorat. Cięcie wydatków na emerytury, zasiłki rodzinne i dopłaty do czynszu to, zdaniem węgierskiego premiera, nie tylko kwestia makroekonomiczna, ale także realny problem polityczny. Po kwietniowych wyborach do parlamentu, w październiku czekają go wybory do samorządów lokalnych.

"Financial Times"

Forint Najsłabszy w historii

W ostatnim okresie forint dużo stracił do euro. Przez

Reklama
Reklama

trzy dni bił rekordy słabości, a wczoraj za euro płacono

już 278,23 forinta. Agencja Standard&Poor?s zmniejszyła

ocenę wiarygodności kredytowej Węgier. Bank centralny

podniósł stopy procentowe, gdyż obawia się wzrostu

inflacji. W.Z.

Reklama
Reklama

Komentarz

Łukasz Tarnawa

Główny ekonomista PKO BP

Oderwiemy siź latem

Węgrzy ostatnio prowadzili ekspansywną politykę

Reklama
Reklama

fiskalną, duże środki przeznaczali na budowę autostrad. Podwyższono płace w sektorze publicznym.

Wiarygodność co do utrzymania poziomu deficytu budżetowego gwałtownie spadła. Od kilku lat jest wyższy niż zakładany. Ogłoszone przez nowy rząd reformy uznano za niedostateczne. Ośrodki analityczne

oceniają je negatywnie. Sytuacja na Węgrzech

uderza też w Polskę, która zaliczana jest to tej samej grupy rynków wschodzących. A przecież nasza gospodarka rozwija się szybko i finanse publiczne mamy bardziej zrównoważone. W krótkim okresie będziemy tracić z powodu Węgier, ale jeszcze latem sytuacja może się zmienić. Urwiemy się z tej kotwicy, powrócą inwestorzy na rynek obligacji i złotego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama