Śledztwo dotyczy zarzutów o umawianie się co do cen biletów i dopłat paliwowych pobieranych od pasażerów na dalekich trasach z i do Wielkiej Brytanii. Prowadzą je wspólnie brytyjskie Office of Fair Trading (OFT) i amerykański Departament Sprawiedliwości, a jego obiektem jest British Airways oraz inni powietrzni przewoźnicy.
Kto jeszcze w kartelu?
Jednak na razie tylko linie Virgin Atlantic, American Airlines i United Airlines poinformowały, że wiadomo im o działaniach strażników konkurencji i pomagają w dochodzeniu. Nie oznacza to jednak, że im również postawiono zarzuty udziału w zmowie.
O śledztwie nic nie wiedzą dwie największe linie w Europie: Air France-KLM i niemiecka Lufthansa (British Airways jest numerem trzy). - Ta sprawa Air France w tej chwili nie dotyczy - poinformował rzecznik francuskiej firmy. W sprawę nie jest też włączona Komisja Europejska, która od co najmniej kilku miesięcy prowadzi osobne śledztwo dotyczące dopłat i polityki cenowej przy przewozach towarowych.
Paliwo drogie, dopłaty rosną