Udziałowcy spółki Jabłonna, która posiada 40-proc. akcji Polmosu Lublin, nadal chcą ją sprzedać. Chętnym do kupna był CEDC - właściciel Bolsa i Polmosu Białystok (kontroluje 32 proc. rynku wódki). Jednak na transakcję nie dał zgody Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Argumentował, że po przejęciu Jabłonny będzie kontrolował lubelską firmę, której główną marką jest Żołądkowa Gorzka. Udział CEDC w segmencie wódek gatunkowych zwiększyłby się do 52 proc. (kontroluje już sprzedaż Źubrówki). Firma Williama Careya odwołała się od decyzji Urzędu.
Rozmowy w toku
Waldemar Wasiluk, prezes Jabłonny i członek zarządu Polmosu Lublin, potwierdza, że rozmowy o sprzedaży tej pierwszej spółki prowadzone są z innymi chętnymi. Uważa jednak, że wszelkie spekulacje na ten temat mogą zaszkodzić Polmosowi, który ma ponad 8 proc. rynku wódki. Wiadomo, że pakietem Jabłonny zainteresowane są instytucje finansowe. - Nie wydaje mi się, by dla inwestorów finansowych był to dobry interes - uważa Krzysztof Radojewski, analityk DI BRE. Jego zdaniem, producent Źołądkowej Gorzkiej nie ma zbyt dużego potencjału rozwoju w kraju, a sztandarowy produkt jest nieznany za granicą. Perspektywy, że wartość spółki znacząco wzrośnie, są nikłe. Innego zdania jest Piotr Wiśniewski, analityk AmerBrokers. Twierdzi, że przedsiębiorstwo z Lublina wcześniej czy później pozyska inwestora branżowego. - Instytucje mogą kupować akcje, by je odsprzedać - dodaje. Zwraca uwagę, że ostatnia giełdowa korekta nie dotknęła mocno tej spółki, co oznacza, że inwestorzy instytucjonalni się z niej nie wycofywali.
Inwestor się znajdzie
Jeżeli decyzja UOKiK wobec planów CEDC zostanie podtrzymana, to na przejęcie lubelskiej gorzelni nie ma szans drugi na rynku Sobieski (ma 31 proc. udziału). - Potencjalnym inwestorem byłby gracz, którego jeszcze nie ma w naszym kraju - uważa P. Wiśniewski. Ale trzeba też brać pod uwagę firmy, które już mają swoje przyczółki, a chętnie powiększyłyby rynkowe udziały. Pernod Ricard, który jest właścicielem Wyborowej, ma ok. 4 proc. rynku. Natomiast szwedzki V&S Group posiada Luksusową i ok. 7,5 proc. udziałów.