Potwierdziły się nasze informacje, że wraz z przejęciem przez PTE PZU funduszu emerytalnego Skarbiec-Emerytura 260 tys. klientów płaciłoby wyższą prowizję od składki. - W połączonym funduszu obowiązywałby statut PTE PZU - mówi Mirosław Kasprzak, rzecznik PTE PZU. Dla ponad połowy członków Skarbca, czyli osób, które przystąpiły do tego OFE na dwa lata przed kwietniem 2004 r., oznacza to wzrost opłaty od składki z 5,9 do 7 proc. - Wniosek do KNUiFE został przygotowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, tj. sytuacja członków OFE w przypadku połączenia nie może ulec pogorszeniu - zapewnia Paweł Wróbel, rzecznik BRE Banku, akcjonariusza Skarbca.
Jak się dowiedzieliśmy, we wniosku rzeczywiście znajduje się uzasadnienie decyzji o przyjęciu statutu PTE PZU. Autorzy argumentują, że w dalszej perspektywie klienci zyskają dzięki niższej opłacie za zarządzanie.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami stawka za wynagrodzenie dla zarządzających jest coraz niższa po przekroczeniu kolejnych progów wielkości aktywów - 8 mld zł, 20 mld zł, 35 mld zł i 60 mld zł. Skarbiec pobiera na razie 0,045-proc. prowizję za zarządzanie (ma 2,6 mld zł aktywów), a PZU - 0,04 proc. (12,9 mld zł aktywów). Jednak opłata ta to tylko 20 proc. kosztów, które ponosi klient na rzecz PTE. Reszta idzie na opłatę od składki.
Do tej pory nie było jeszcze przypadku podwyższenia stawek pobieranych przez PTE przy konsolidacji. PTE Pekao trzykrotnie uczestniczyło w połączeniach (z Pioneerem, Epoką i Rodziną) i za każdym razem opłaty ujednolicano do niższego poziomu. Podobnie było przy przejmowaniu funduszu Ego przez Skarbiec.