Jutro do Krakowa przyjeżdża prezes CEZ-u, Martin Roman. Potencjalni polscy akcjonariusze koncernu mają nadzieję, że przy tej okazji usłyszą, kiedy zadebiutuje on na giełdzie w Warszawie.

CEZ zapowiadał, że w I połowie tego roku chce wejść na naszą giełdę. 18 maja nieoczekiwanie wstrzymał jednak te plany. - To tymczasowa decyzja, jednak do kiedy będzie obowiązywać, nie można teraz określić - powiedział wówczas prezes.

W przeddzień zbliżającej się wizyty Martina Romana w Krakowie, wybrano nowego prezesa spółki CEZ Polska. Funkcję, którą teraz piastuje Kamil Cermak, od 1 lipca będzie pełnić Vladimir Cerny. Jednym z jego zadań będzie zakończenie przejęcia dwóch polskich firm, czyli Elektrowni Skawina i Elektrociepłowni Elcho, oraz dalszy rozwój działalności spółki na polskim rynku - podano w komunikacie. Vladimir Cerny, jako pracownik działu fuzji i akwizycji koncernu, zajmował się ostatnio właśnie tymi dwiema transakcjami. Zakup Skawiny i Elcha CEZ sfinalizował pod koniec maja br. Za pakiet 75 proc. akcji pierwszej firmy zapłacił 180,8 mln euro, a za 89 proc. papierów drugiej - 202,5 mln euro. Wczoraj kurs CEZ-u na praskiej giełdzie wzrósł o 2,44 proc. i na zamknięciu jego akcje kosztowały 697,7 koron.