Amerykańskie zapasy benzyny spadły w ciągu ostatniego tygodnia o milion baryłek, podczas gdy analitycy ankietowani przez Reutera oczekiwali wzrostu o 100.000 baryłek. O 2,6 miliona bardziej niż oczekiwano zmniejszyły się również w tym okresie zapasy ropy nieprzetworzonej - spadły one o 3,4 miliona baryłek.
Z opublikowanych wczoraj danych wynika również, że wysokie ceny nie skłoniły Amerykanów do ograniczenia zakupów paliwa - ich popyt był w ciągu ostatnich czterech tygodni o 0,9 procent wyższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Inwestorzy z uwagą śledzą sytuacją na rynku paliw w USA, ponieważ mieszkańcy tego kraju wykorzystują aż 40 procent ich światowej produkcji. O godzinie 12.35 baryłkę ropy Brent w kontraktach terminowych wyceniano na 71,94 dolara, czyli 0,76 procent powyżej środowego zamknięcia.
((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))