Po dwóch wysokich białych świecach, obrazujących przewagę popytu, wczoraj na wykresie WIG20 pojawiła się niewielka czarna szpulka, wskazująca na równowagę sił kupujących i sprzedających. Dwie kolejne wzrostowe sesje sprawiły, że przekroczone zostało 38-proc. zniesienie majowo-czerwcowej korekty. Indeks dużych spółek znalazł się już w obszarze ostatniej konsolidacji i o każdy kolejny wzrost będzie coraz trudniej. Maksymalny zasięg obecnej zwyżki, której przyczyn upatruję przede wszystkim w chęci podciągnięcia wycen na koniec kwartału i półrocza, szacuję na 3 tys. punktów, na którym to poziomie znajduje się 62-proc. zniesienie rozpoczętej przed sześcioma tygodniami korekty. Warto zwrócić uwagę, że bardzo gwałtownej zwyżce na rynku akcji towarzyszyło minimalne tylko umocnienie złotego. Można przypuszczać, że gdyby na polski rynek płynął kapitał zagraniczny, reakcja waluty byłaby zbliżona do tego, co obserwowaliśmy na rynku akcji. Dlatego też główny "oskarżonym" o wywołanie ostatniej fali wzrostów jest kapitał krajowy, choæ inwestorzy z zagranicy pojawili siź podobno na rynku obligacji. Zwyżka kursów w sektorze bankowym, który ma największy wpływ na wartość WIG20, doprowadziło do załamania widocznej na wykresie indeksu branżowego, formacji głowy i ramion. Dość często opisywanym w teorii scenariuszem jest w takiej sytuacji zwyżka do najwyższego punktu formacji. Oznaczałoby to, że indeks WIG Banki wróci do historycznego maksimum, zbudowanego na 59,4 tys. pkt. Od wczorajszego zamknięcia brakuje do tego poziomu 10 proc. Zakładając, że kursy pozostałych spółek nie zmieniłyby się, dałoby to ponad 3-proc. wzrost WIG20. Podobnie jednak jak do powrotu całego rynku do hossy, tak i do tego scenariusza podchodzę z dużą rezerwą. Można by przypuszczać, że gdyby intencje popytu były czyste, z równą ochotą jak akcje banków, kupowano by także walory spółek informatycznych. Jeśli któraś grupa firm ma skorzystać na szybkim wzroście gospodarczym i poprawić wyniki, to właśnie te przedsiębiorstwa. Tymczasem duża formacja kończąca hossę na wykresie indeksu WIG Informatyka nie została naruszona.