Już w najbliższych miesiącach może dojść do połączenia Platformy Mediowej Point Group (PM PG) z giełdowym Arksteelem. - Odbędzie się to do końca roku - zapowiada Paweł Hordyński, doradca zarządu ds. finansowych PM PG. Spółka ta ma być wchłonięta przez Arksteel. - Umożliwi nam to wejście na parkiet bez przeprowadzania oferty publicznej. Sposób ten jest szybszy i tańszy - przekonuje P. Hordyński. Dlaczego wybór PG padł na Arksteel? - Jedyną szansą tej spółki jest połączenie z silnym podmiotem, ponieważ ma ogromne zobowiązania - ponad 1,6 mln zł (wraz z rezerwami na ten cel) - wyjaśnia doradca zarządu PG. Wiadomo też, że kapitały własne Arksteelu osiągnęły poziom minus 1,44 mln zł, a zeszłoroczna strata - ponad 133,6 tys. zł. W głównej mierze jest ona wynikiem wynagrodzenia (120 tys. zł) Tomasza Zganiacza, członka zarządu. Firma od kilku lat nie prowadzi działalności produkcyjnej (handel i przetwórstwo mięsa). Zatrudnia trzy osoby (wcześniej nawet 800). Jakie plany ma zatem PG? - Zbudujemy duży holding wydawniczo-marketingowy. Już teraz mamy ok. 25 mln zł przychodów - mówi P. Hordyński. Nie chce mówić o szczegółach.
Wczorajsze walne zgromadzenie akcjonariuszy Arksteelu zrobił ruch w stronę połączenia obu podmiotów. Na wniosek pełnomocnika IFA Investments (ma niecałe 10 proc. w kapitale spółki) odwołano dotychczasową radę nadzorczą, a członkiem nowej został Paweł Hordyński.
Prokurentem zarządu jest natomiast Daniel Brodowski, radca prawny PG. Jedynym akcjonariuszem obecnym na walnym zgromadzeniu była IFA Inv. (99,98 proc. zarejestrowanych głosów na WZA).