Nowy prezes Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach zostanie wybrany w drodze konkursu - zdecydowała rada nadzorcza spółki. Do czasu jego wyłonienia pełnienie obowiązków szefa firmy powierzono dotychczasowemu członkowi zarządu, Jarosławowi Żołędowskiemu. Na podobne posunięcie zdecydował się wcześniej organ nadzorczy innej z firm Wielkiej Syntezy Chemicznej - Zakładów Azotowych Kędzierzyn. Tam, oprócz prezesa, w drodze konkursu zostanie wybrany również członek zarządu do spraw finansowych.
Tarnowskie i kędzierzyńskie zakłady są obecnie prywatyzowane. Na początku kwietnia prowadząca proces Nafta Polska podpisała umowy sprzedaży obu spółek niemieckiej firmie PCC (Petro Carbo Chem), która od tego czasu czeka na pozwolenia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Transakcję musi też zaaprobować rząd.
Planowano, że prywatyzacja wszystkich czterech firm WSCh (oprócz ZAK i ZAT, jeszcze Organiki-Sarzyny i Zachemu, które ma przejąć Ciech) zostanie zakończona w czerwcu. Jednak kontrowersje wokół sposobu jej prowadzenia spowodowały opóźnienie. Teraz rozpoczęto poszukiwania nowej kadry dla obu zakładów azotowych. Może to oznaczać, że do transakcji w ogóle nie dojdzie. Wskazywałyby na to wypowiedzi przedstawicieli Nafty Polskiej o przygotowywaniu alternatywnych wobec obecnej prywatyzacji scenariuszy.