Bakalland, spółka zajmująca się dystrybucją bakalii, przejęła firmę Hordgal. Dzięki tej inwestycji zwiększyła udział w rynku sprzedaży detalicznej bakalii o 3,3 pkt proc., do ponad 24 proc. Jego wartość w Polsce szacuje się na około 0,5 mld zł rocznie. - Chcemy zwiększyć udział w rynku w ciągu kilku lat, do około 30-35 proc. - tłumaczy Marian Owerko, prezes Bakallandu. Spółka zapowiada dalsze przejęcia. - Z kilkoma firmami toczą się zaawansowane rozmowy - dodaje prezes.

Bakalland będzie miał pieniądze na inwestycje z planowanej emisji akcji. Firma, która jeszcze w tym roku chce zadebiutować na GPW, liczy na pozyskanie z rynku 25 mln zł. Zamierza jeszcze w lipcu złożyć prospekt w KPWiG. Bakalland nie zdradza, ile go kosztowało przejęcie Hordgala. Wiadomo tylko, że część pieniędzy zapłacił gotówką. Właściciele Hordgala - prezes Robert Kadłubowski i wiceprezes Mariusz Samociuk - dostali też akcje Bakallandu.

Hordgal osiąga przychody rzędu 20-25 mln zł rocznie. Bakalland w roku obrotowym, który zakończył się 30 czerwca 2006 r., miał 124 mln zł ze sprzedaży. Po zakupie konkurenta firma stała się właścicielem marki Bakal-nuss.