Magia 4 złotych zadziałała. Atak na wsparcie przy 4,00 przez kurs EUR/PLN nie powiódł się, a środowa sesja przyniosła odreagowanie. Do sprzedaży złotego zachęcało zarówno lekkie osłabienie innych walut na rynkach wschodzących, jak i spadek EUR/USD. Na koniec dnia dolar kwotowany był na poziomie 3,18, podczas gdy euro na 4,047.
Rynek złotego zdominowany jest przez krótkoterminowych graczy. Kurs złotego jest obecnie bardzo wrażliwy na wszelkiego rodzaju informacje. Ponadto notowania ograniczane są przez ważne poziomy analizy technicznej. Traderzy patrzą na wykresy. Ważnym wsparciem dla EUR/PLN jest 4,00. Krótkoterminowy opór jest na 4,0400. Nie wierzę w duży potencjał wzrostowy złotego w perspektywie kolejnych tygodni, mimo że nastroje inwestorów na rynkach wschodzących systematycznie się poprawiają. Strategia gry wciąż powinna opierać się na szukaniu korzystnych poziomów do akumulacji EUR/PLN. Przy dużej aktywności kapitału spekulacyjnego, także zmienność EUR/USD będzie miała istotny wpływ na naszą walutę.