Bytom jest zainteresowany przejęciem Zakładów Odzieżowych Warmia. - Wystąpiliśmy do wojewody warmińsko- mazurskiego z prośbą o uruchomienie procedury prywatyzacji bezpośredniej - powiedział Tomasz Sarapata, prezes Bytomia.
Do pierwszego spotkania z przedstawicielem Skarbu Państwa ma dojść pod koniec lipca. Producent garniturów przedstawi wówczas swoje pomysły na rozwój Warmii, a obecny właściciel swoje oczekiwania. Przeprowadzenie analiz oraz ustalenie warunków transakcji może zająć około pół roku. Bytom chciałby kupić całe przedsiębiorstwo, ale dopuszcza także utworzenie spółki z udziałem Skarbu Państwa.
Na niewielkim plusie
Warmia, specjalizująca się w produkcji płaszczy i kurtek, jest firmą dochodową. Jej wartość księgowa wynosi około 13 mln zł. W ubiegłym roku osiągnęła ponad 41 mln zł przychodów, wypracowując 270 tys. zł zysku netto. Jeśli Bytom kupi Warmię, zamierza jej produkty sprzedawać w swoich salonach.
Giełdowa spółka rozważa możliwość kolejnych przejęć. - Szukamy podmiotów z kłopotami, ale posiadających potencjał wzrostowy - stwierdził T. Sarapata. Nie podał więcej szczegółów. Nie wyklucza przeprowadzenia kolejnych emisji akcji w celu sfinansowania zakupów. Na razie akcjonariusze Bytomia zatwierdzili emisję papierów serii G i H. Zostanie przeprowadzona po wakacjach, a spółka spodziewa się wpływów w wysokości 10 mln zł. Pozyskane z tej emisji pieniądze zostaną przeznaczone na otwarcie nowych salonów firmowych (do końca przyszłego roku spółka chce mieć ich 35, a teraz ma 10) oraz na dofinansowanie i rozwój przejętego w tym roku Dolwisu, produkującego podszewki (Bytom ma 75 proc. kapitału zakładowego i chce objąć pozostałe 25 proc.).