Szef frankfurckiej giełdy Reto Francioni ostrzegł pracowników firmy, że w przypadku połączenia z sojuszem Euronext, części z nich grożą zwolnienia. "Wall Street Journal" ujawnił treść rozesłanego do nich listu, w którym Francioni napisał, że cięcia dotknęłyby najprawdopodobniej zatrudnionych w dziale IT i w administracji. Deutsche Boerse wciąż liczy na fuzję z Euronextem, choć sojusz obejmujący m.in. rynki w Paryżu i Amsterdamie dogadał się już z nowojorską giełdą NYSE. Według Francioniego, część udziałowców Euronextu jest skłonna poprzeć niemieckie starania.