Czwartkowa sesja na rynku obligacji skarbowych przebiegła pod znakiem oczekiwania na decyzję Europejskiego Banku Centralnego i komentarz prezesa EBC Tricheta. Początek notowań przyniósł inwestorom kontynuacje spadków cen z dnia wczorajszego, ale zgodnie z oczekiwaniami analityków, stopy procentowe strefy euro pozostały na niezmienionym poziomie 2,75 proc., co w połączeniu z nie najlepszymi danymi makroekonomicznymi z USA spowodowało spadki rentowności obligacji na rynkach międzynarodowych, a w ślad za tym na rynku polskim.

Dwuletnimi obligacjami OK0808 handlowano na zamknięcie notowań z dochodowością 5,16 proc. (kupione rano przynosiły dochód 5,20 proc.), pięcioletnimi PS0511 - 5,50 proc. (rano - 5,55 proc.), natomiast dziesięcioletnimi DS1015 - 5,66 proc. (rano - 5,72 proc.). Pomimo dosyć dużego wolumenu obrotów zanotowanego na wczorajszej sesji, uwaga inwestorów pozostaje skupiona na publikowanych dzisiaj danych z amerykańskiego rynku pracy. Od kondycji, w jakiej będzie znajdować się największa gospodarka świata, będzie zależeć, czy cena pieniądza w USA jeszcze wzrośnie, czy też obecne poziomy stóp procentowych są już rekordowo wysokie.