Kredyt Bank jest dopiero dziewiątym bankiem w Polsce pod względem sumy bilansowej. Jego udział w rynku wszystkich usług bankowych w Polsce oscyluje wokół 5 proc. To zdecydowanie za mało jak na jego własne oczekiwania i taka pozycja nie zadowala też głównego akcjonariusza polskiego banku, belgijskiej grupy KBC, która posiada 80 proc. akcji KB. - Dostaliśmy jasny sygnał od naszego akcjonariusza, że w ciągu najbliższych kilku lat nasz udział w rynku usług bankowych powinien wzrosnąć do 10 proc. - powiedział "Parkietowi" Ronnie Richardson, prezes Kredyt Banku.
Sieć i bancassurance
Pierwszym etapem ekspansji KB ma być rozbudowa sieci oddziałów, które pozwoliłyby zwiększyć sprzedaż produktów banku. Kosztem 100 mln zł do końca przyszłego roku powstanie 120 nowych, stosunkowo niewielkich placówek KB. - Oprócz produktów bankowych będziemy w nich sprzedawać też ubezpieczenia Warty (jej właścicielem też jest KBC - red.). W tym roku za pośrednictwem oddziałów Kredyt Banku chcemy sprzedać produkty ubezpieczeniowe o wartości 400 mln zł - twierdzi R. Richardson. W kontekście rozbudowy sieci KB warto wspomnieć, że belgijski właściciel warszawskiego banku przyznał, że jest w stanie przeznaczyć 500 mln euro na nowe inwestycje w Europie Środkowej i Wschodniej, a tym samym i w Polsce. KBC wyraził też wstępne zainteresowanie zakupem oddziałów, które pozostaną po Banku BPH.
- Jeżeli nasz właściciel uzna, że BPH pasowałby do strategii KBC w Polsce, moim zadaniem będzie ją wdrożyć - mówi szef Kredyt Banku. R. Richardson zaznacza jednak, że przede wszystkim koncentruje się na organicznym wzroście kierowanego przez siebie banku.
Drugim elementem, na który liczy prezes KB, planując wzrost, jest zacieśnienie współpracy z Wartą. - Chcemy być rzeczywistym liderem usług bancassurance w Polsce. I liczmy, że dzięki kompleksowej ofercie usług finansowych uda nam się przyciągnąć nowych klientów, także tych korzystających z usług naszych konkurentów - deklaruje prezes KB.